<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198</id><updated>2011-07-08T11:04:04.188+02:00</updated><title type='text'>Coś tam od siebie...</title><subtitle type='html'>Projekt skonstruowany w celu podzielenia się ze światem muzyką...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>37</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-4503993953507894171</id><published>2011-06-27T16:35:00.009+02:00</published><updated>2011-06-27T17:37:07.887+02:00</updated><title type='text'>It's not that easy.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-6K4rRs3QD-E/TgijkZQc9PI/AAAAAAAAARA/QrRAaB8ZUFc/s1600/let_love_in___by_khomenko-d3i35hl.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-6K4rRs3QD-E/TgijkZQc9PI/AAAAAAAAARA/QrRAaB8ZUFc/s320/let_love_in___by_khomenko-d3i35hl.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5622923980422575346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jak ludzie sobie z tym radzą? Jak można pogodzić się z tym, że wszystko przychodzi z trudem? Szczególnie obserwując dzień w dzień przykłady innych, którym szczęście przychodzi od ręki. Ja, patrząc na to, mam nieustanną potrzebę narzekania i użalania się nad własnym losem. A wiem, że wielu ma gorzej niż ja, z wielu, czasem bardzo znaczących względów. I zachodzę w głowę - skąd oni biorą siłę, by iść na przód? A gdy co jakiś czas spotykam ich - budzą wtedy mój ogromny podziw i sympatię. Ja muszę jeszcze sporo nad sobą pracować, by bez zgrzytania i żalu przyjąć los jakim jest i stawić mu czoła. Ostatnio bywało z tym ciężko. Boże dopomóż, oby teraz było już tylko lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trudnych chwilach muzyka jest czasem jedynym ukojeniem. I na szczęście, paru specjalistów od muzycznego pocieszenia znam, i z chęcią się nimi podzielę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;The Fray&lt;/span&gt; - absolutnie mój zespół numer 1. w tym momencie. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś podchodziłem do nich sceptycznie. Bardzo dobra muzyka, genialny wokal, pełno emocji i prawda płynąca z każdej linijki. Cała płyta, której jestem szczęśliwym posiadaczem, jest świetna, ale jak zawszę wyróżnię: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=R6G136-D7Go"&gt;Happiness&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=jARSnDNCocA"&gt;How to save a life&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=VJyyanGYH_I"&gt;You found me&lt;/a&gt; - wszystko w wersji live/acoustic, bo tak lubię (choć studyjne oczywiście też są wspaniałe). Moim cichym faworytem jest także &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=i_MzfchNUbg"&gt;Say when&lt;/a&gt;, ale to raczej dawało mi kopa, aniżeli wsparcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Poluzjanci &lt;/span&gt;- mój zespół numer 1. w Polsce, ogółem numer 2. Już od pierwszego razu, gdy usłyszałem wokal Kuby Badacha wiedziałem, że nie przejdę obok niego nigdy obojętnie. Nie myślałem jednak, że po dokładniejszym wsłuchaniu nie będę mógł się od tego oderwać. Do tego dochodzi niesamowita paczka muzyków z tak ogromnymi zdolnościami, że jestem absolutnie pewien, że obecnie nikt w Polsce nie tworzy lepszej technicznie muzyki - nikt, o kim można usłyszeć w mediach. I tu nie chodzi o popkulturę, bo o samych Poluzjantach też nie tak często się pisze, ale o tych chociaż, których płytę można dostać w empiku. Co do piosenek - obie płyty są znakomite i dużo by można wymieniać piosenek wartych przesłuchania, ale w kontekście podnoszących na duchu zasmuconego człowieka te akurat zostawiają konkurencję w tyle: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=fDRFRP61S8M"&gt;Najpiękniejsi&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WrvTDu5j_W0"&gt;Po co Ci to?&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=vZzjcn0U71A"&gt;W dół&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=07Gyqb_GaQw"&gt;Urodzinowa piosenka&lt;/a&gt;. Dla prawdziwych koneserów reszta - długo pracowali sobie u mnie na renomę, ale teraz mają już niezachwianą pozycję w moim muzycznym sercu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Adele&lt;/span&gt; - ostatnio radzi sobie znakomicie, nikt jej nikomu polecać nie musi. Chcę ją po prostu wyróżnić. Pierwsza, swoją drogą bardzo dobra, płyta nie odbiła się tak szerokim echem w świecie muzyki i światka popkultury, choć na pewno Adele wtedy mocno zaznaczyła swoje istnienie na rynku. Teraz jednak nie może narzekać na brak zainteresowania, bo swoją autentycznością, talentem i wyjątkową urodą przebiła popularnością takie produkty jak Rihanna, Lady Gaga czy inne tego typu taneczne wynalazki. Zrobiła furorę na świecie, a ostatnio także na mojej liście odsłuchań. Rolling in the deep znane jest wszystkim, ja wyróżnię &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=w44dk4ysnz8"&gt;Turning tables&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=NAc83CF8Ejk"&gt;Someone like you&lt;/a&gt; i moją osobistą faworytkę &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Qgp7hlkfstI"&gt;He won't go&lt;/a&gt;. Wyjątkowa kobieta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz bez wyróżniania artystów, tylko wskazując na utwory. Nie jest to jednak kwestia niedoceniania ich wartości, tylko podkreślenia znaczenia w danym kontekście tych pojedynczych piosenek, które wspaniale prowadziły mnie przez ostatnie parę tygodni. Oto lista: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=XBF6IV8W-80"&gt;David Cook - Come back to me&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=TJAfLE39ZZ8"&gt;Amy Winehouse - Back to black&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=-J7J_IWUhls"&gt;Paramore - The only exception&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3NNj-T4Tqkk"&gt;Ben Harper - Amen Omen&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo ważne jednak, by pamiętać, że muzyka, pomimo tego jak wspaniałym narzędziem do tego jest, nigdy nie zastąpi wsparcia w trudnych chwilach ze strony ukochanej osoby. I wszystkim życzę by mogli tego doświadczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja sam mogę tylko cieszyć się, że takiego zaszczytu mogę dostąpić. Dzięki temu wiem, że nie mam tak źle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezmiennie od dwóch lat - za niegasnący blask of M - bardzo dziękuję M ;*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(p.s. do tego na górze - nawet jeśli wiem, że nie mam tak źle, to nie znaczy, że nie może być lepiej, prawda? Tak więc trzymam kciuki ;) )&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-4503993953507894171?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/4503993953507894171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2011/06/its-not-that-easy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/4503993953507894171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/4503993953507894171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2011/06/its-not-that-easy.html' title='It&apos;s not that easy.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-6K4rRs3QD-E/TgijkZQc9PI/AAAAAAAAARA/QrRAaB8ZUFc/s72-c/let_love_in___by_khomenko-d3i35hl.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3266536261290863050</id><published>2011-04-27T17:58:00.003+02:00</published><updated>2011-04-27T18:07:17.945+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.youtube.com/watch?v=RsriyWvB_nE"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-oInqOhnmdZk/Tbg_GgvBO-I/AAAAAAAAAP0/UhdR4AJbEb4/s320/together_by_TristanGreer.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5600295517734124514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Is there a cure for this pain&lt;br /&gt;Maybe I should have something to eat&lt;br /&gt;But food wont take this emptiness away&lt;br /&gt;Im hungry for you my love&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Well I made it through another day&lt;br /&gt;In my cold room&lt;br /&gt;On scraps and pieces left behind&lt;br /&gt;I survive on the memory of you&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;All Of me is all for you&lt;br /&gt;Youre all I see&lt;br /&gt;All of me is all for you&lt;br /&gt;Youre all I need&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Is there a remedy for waiting&lt;br /&gt;For loves victorious return&lt;br /&gt;Is there a remedy for hating&lt;br /&gt;Every second that Im without you&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;All of me is all for you&lt;br /&gt;Youre all I see&lt;br /&gt;All of me is all for you&lt;br /&gt;Youre all I need&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;All this life is all for love&lt;br /&gt;Its the only road Ill choose&lt;br /&gt;And every street and avenue&lt;br /&gt;Only one will lead me back to you&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=RsriyWvB_nE"&gt;One Love...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-align: left; text-decoration: none; border: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3266536261290863050?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3266536261290863050/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2011/04/is-there-cure-for-this-pain-maybe-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3266536261290863050'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3266536261290863050'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2011/04/is-there-cure-for-this-pain-maybe-i.html' title=''/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-oInqOhnmdZk/Tbg_GgvBO-I/AAAAAAAAAP0/UhdR4AJbEb4/s72-c/together_by_TristanGreer.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-8133031157130795574</id><published>2011-04-04T22:50:00.004+02:00</published><updated>2011-04-04T23:14:32.677+02:00</updated><title type='text'>Nowe ja.</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GDewVmkxxBE/TZowEqeomRI/AAAAAAAAAPk/cL_YNxIGFfY/s1600/lovemilofe.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-GDewVmkxxBE/TZowEqeomRI/AAAAAAAAAPk/cL_YNxIGFfY/s320/lovemilofe.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5591834744014280978" /&gt;&lt;/a&gt;Obchodzę drugie urodziny. Dziś, 4 kwietnia, 2011 roku, kończę dwa latka. Z dowodu można wyczytać, że niedługo 21, ale to bujda. To właśnie dwa lata temu narodziłem się taki, jaki dzisiaj jestem. Życie od tego czasu jest piękne. Dużo piękniejsze niż poprzednie. Bo co by się nie działo, to wiem, że przez ten czas otacza mnie ciepło najwspanialszego uczucia na świecie. I dziękuję za to. Dziękuję światu, dziękuję losowi, ale przede wszystkim dziękuję Tobie. Jesteś wszystkim, co mi się przydarzyło.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;To tak słowem wstępu, teraz przejdę do tego, co istotne w istnieniu tego miejsca, czyli muzyki. Odkurzam, bo mam ochotę. Może co jakiś czas jeszcze przejadę to miejsce ściereczką, może to już moja ostatnia wizyta tutaj - zobaczymy. Jednym z kroków do samoakceptacji i szczęścia jest życie tu i teraz, a nie robienie planów i zakładanie pewnych rzeczy, i do tego zamierzam się stosować.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Przez ten długi okres czasu, prawie rok, wiele się nie pozmieniało w muzyce. Ja raczej dosyć swobodnie przemieszczam się po osi czasu, jeśli chodzi o epoki w muzyce i w żaden sposób nie robi mi różnicy słuchanie muzyki współczesnej obok muzyki lat 70. czy 80. Z piosenek na dziś chciałbym polecić parę, być może za jakiś czas wrócę z kolejnym materiałem.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Mój absolutnie ulubiony polski zespół Poluzjanci z ich singlem z Drugiej Płyty - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=0-yOdAe0QQQ"&gt;Prostą piosenką&lt;/a&gt;. Dalej mój ulubiony zespół na całym świecie z ulubionym wokalistą Isaaciem z jedną z ich wielu fenomenalnych piosenek - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=R6G136-D7Go"&gt;Happiness&lt;/a&gt; w wersji acoustic. Następnym utworem będzie kompletnie niedoceniane dzieło jednego z najwspanialszych zespołów, jakich możemy dziś słuchać, czyli &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=l8WtL7xCd4I"&gt;Stranger Things Have Happened&lt;/a&gt; z pod rąk Foo Fighters. Ostatnio moim światem rządzi również ta piosenka, choć pewnie już w ciągu ostatnich dwóch lat była polecana - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=GemKqzILV4w"&gt;Snow Patrol - Chasing Cars&lt;/a&gt;. Na koniec tego wpisu piosenka, która może być dedykowana tylko jednej osobie. Każdy ma jej na 100% zupełnie dość, ale może w tej wersji będzie bardziej zjadliwa, a dla mnie zawsze będzie wyrazem tego, jak ja JĄ widzę, czyli &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=2hAPCPTjO10"&gt;Just the Way You Are&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Blask of M ;*&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-8133031157130795574?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/8133031157130795574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2011/04/nowe-ja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8133031157130795574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8133031157130795574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2011/04/nowe-ja.html' title='Nowe ja.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-GDewVmkxxBE/TZowEqeomRI/AAAAAAAAAPk/cL_YNxIGFfY/s72-c/lovemilofe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-2956483743987037831</id><published>2010-06-14T13:01:00.004+02:00</published><updated>2010-06-14T13:29:16.080+02:00</updated><title type='text'>What if...?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/TBYMkbpDIlI/AAAAAAAAAMg/xvx27xaz-5E/s1600/What_If___by_Khomenko.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/TBYMkbpDIlI/AAAAAAAAAMg/xvx27xaz-5E/s200/What_If___by_Khomenko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482583416404910674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Już od jakiegoś czasu miałem chęć coś napisać - głównie ze względu na ogromną ilość nowej-starej muzyki, która poruszyła mój umysł i serce.&lt;br /&gt;Miłosne, niemiłosne, motywujące i dołujące - z każdego rodzaju, bo każdego rodzaju odczuć doświadczam i każdy często bardzo dobrze ilustruje i przekazuje słuchana przeze mnie muzyka.&lt;br /&gt;Ciężkie czasy nastały, a swego rodzaju także lekkie. Ciężkie życiowo, lekkie duchowo. Wiadomo, że wszystko i tak 1000 razy się zmieni, poruszy, poprzestawia - ale cały chyba w tym urok życia, czyż nie? Nadzieja moja jest tylko jedna - że ta jedna stała stałą będzie.&lt;br /&gt;Co do muzyki, bo to najważniejsze - najpierw mój hit na dziś:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ja181190.wrzuta.pl/audio/6pJ2CZ8sZ2u/chris_brown_-_crawl"&gt;Chris Brown - Crawl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A także ciąg dalszy i parę innych:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xhzz608GJ6c"&gt;Craig David feat. Sting (live) - Rise &amp;amp; Fall&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://starfighterpilot.wrzuta.pl/audio/9G2JPgCmY4S/paolo_nutini_-_loving_you"&gt;Paolo Nutini - Loving You&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oryginalne, a nie Timbalandowe &lt;a href="http://w92.wrzuta.pl/audio/8LdVynxZeHy/one_republic_-_apologize_original_version"&gt;Apologize by One Republic&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wuempe.wrzuta.pl/audio/1sBTZcDdxOR/white_stripes_-_seven_nation_army"&gt;White Stripes - Seven Nation Army&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://a4chi.wrzuta.pl/audio/9aiYoiJdfUe/oasis_-_champagne_supernova"&gt;Oasis - Champagne Supernova&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://hary512.wrzuta.pl/audio/2rFDIC84Th1/eminem_-_till_i_collapse"&gt;Eminem - Till I collapse&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://owcuska.wrzuta.pl/audio/42h2MdNeHL8/robert_pattinson_-_to_roam"&gt;Robert Pattinson - To roam&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://macius91.wrzuta.pl/audio/76yoFMPJ3x6/the_verve_vs_jay-z_-_brush_your_bitter_sweet_shoulders_off"&gt;The Verve vs. Jay-Z&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://monisiaczekk.wrzuta.pl/audio/6Y1nBUqBAOO/janusz_radek-dziekuje_za_milosc"&gt;Janusz Radek - Dziękuję za miłość&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Absolutnie &lt;a href="http://w770.wrzuta.pl/audio/4ZiN2fynnpg/alexi_murdoch_-_12"&gt;Alexi Murdoch - 12&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://klinik35.wrzuta.pl/audio/7bVrxiecdAl/ostr_-_mowilas_mi"&gt;O.S.T.R. - Mówiłaś mi...&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://hoodboy.wrzuta.pl/audio/9MZMxglIjvf/talib_kweli_feat._justin_timberlake_-_the_nature"&gt;Talib Kweli feat. Justin - The Nature&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sirkocik.wrzuta.pl/audio/6QDn8FausmM/polucjanci_-_nie_ma_nas"&gt;Polucjanci - Nie ma nas&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie jeszcze trochę bym znalazł, ale na ten moment starczy, bo i tak nikomu nie będzie się chciało słuchać.&lt;br /&gt;W każdym razie te wyżej polecam na pewno.&lt;br /&gt;M ;*&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-2956483743987037831?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/2956483743987037831/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/06/what-if.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/2956483743987037831'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/2956483743987037831'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/06/what-if.html' title='What if...?'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/TBYMkbpDIlI/AAAAAAAAAMg/xvx27xaz-5E/s72-c/What_If___by_Khomenko.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3288167341520601426</id><published>2010-05-02T18:16:00.002+02:00</published><updated>2010-05-02T18:24:16.230+02:00</updated><title type='text'>pozytywniej w każdy dzień.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.youtube.com/watch?v=f-obWtRjM7k"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S92mePJNnzI/AAAAAAAAAHY/QyFfsMMGxgI/s320/Dreamland____by_littlemisslove.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466708561089109810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;pozytywniej w każdy dzień.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3288167341520601426?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3288167341520601426/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/05/pozytywniej-w-kazdy-dzien.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3288167341520601426'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3288167341520601426'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/05/pozytywniej-w-kazdy-dzien.html' title='pozytywniej w każdy dzień.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S92mePJNnzI/AAAAAAAAAHY/QyFfsMMGxgI/s72-c/Dreamland____by_littlemisslove.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-5656373611530892377</id><published>2010-05-01T09:59:00.002+02:00</published><updated>2010-05-01T10:06:41.898+02:00</updated><title type='text'>Fifteen hundred dreams.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S9vfsmdFh3I/AAAAAAAAAHI/LtKvfI3FFFI/s1600/Fifteen_Hundred_Dreams_by_KaramNatour.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S9vfsmdFh3I/AAAAAAAAAHI/LtKvfI3FFFI/s200/Fifteen_Hundred_Dreams_by_KaramNatour.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466208530074011506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ba, nawet to byłoby mało. Są te ważniejsze, te mniej ważne. Te głupie oraz te, które mają za sobą argumenty.&lt;br /&gt;Nie wszystkie się spełnią.&lt;br /&gt;Ale jakby tak chociaż część?&lt;br /&gt;Połowa?&lt;br /&gt;Wiem na pewno, które są najważniejsze. I za te właśnie trzymam kciuki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzyka:&lt;br /&gt;Jason DeRulo - Whatcha say?&lt;br /&gt;Jason DeRulo - In my head&lt;br /&gt;Augustana - Boston&lt;br /&gt;Chris Brown - Gimme that&lt;br /&gt;Matthew Perryman Jones – Save You&lt;br /&gt;Afromental - Oh oh&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w sumie to wiele, wiele, wieeeele innych.&lt;br /&gt;M ;*&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-5656373611530892377?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/5656373611530892377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/05/fifteen-hundred-dreams.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5656373611530892377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5656373611530892377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/05/fifteen-hundred-dreams.html' title='Fifteen hundred dreams.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S9vfsmdFh3I/AAAAAAAAAHI/LtKvfI3FFFI/s72-c/Fifteen_Hundred_Dreams_by_KaramNatour.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-8220703520062068566</id><published>2010-03-18T17:53:00.002+01:00</published><updated>2010-03-18T18:29:54.578+01:00</updated><title type='text'>A no cześć.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S6JjC3TAOfI/AAAAAAAAAHA/cZBrSItXkrk/s1600-h/a010623e424bb12ba2ee16b41fe85c6a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 173px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S6JjC3TAOfI/AAAAAAAAAHA/cZBrSItXkrk/s200/a010623e424bb12ba2ee16b41fe85c6a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450027399926266354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Powracam z nową porcją muzyki i nową porcją crapu, którego dotychczas serwowałem już sporo. Mój blog obchodził roczne urodziny, a ja nawet nie zauważyłem. No cóż, zdarza się najlepszym. Jeżeli chodzi o moje wnioski na temat życia i wszystkiego to czekam do wiosny. Prawda jest taka, że mam nadzieję, że teraz trochę czasu zleci szybko, z małymi przystankami na wspaniałe chwile, ponieważ w ostatnim czasie działo się dużo, i nie zawsze dobrze, także chciałbym się od tego odciąć, chociażby w postaci zostawienia tego za sobą w odległej przeszłości. Teraz czasu trochę poświęcę przybraniu pomarańczowych barw, czekając aż świat się zazieleni, a także przybierze innych, najróżniejszych barw, za którymi tęsknię na tyle, że nie zdawałem sobie sprawy, jak mogę za tym tęsknić. Szarzyzna świata, pochmurność nastroju i barw mnie trochę dobija, a mimo to staram się myśleć pozytywnie, nawet bardzo, ponieważ mam dość odbierania świata w kolorach najstarszych telewizorów. A robię to i dla siebie, i dla wszystkich z którymi przebywam. Żeby jednych więcej nie ciągnąć w dół, a drugich natomiast ciągnąć ze sobą w górę. To tyle.&lt;br /&gt;Co do muzyki, bo przeca o to się tu rozchodzi:&lt;br /&gt;ELVIS CASTELLO - cała płyta My aim is true. Tak powiadam.&lt;br /&gt;Oraz masa pojedynczych piosenek:&lt;br /&gt;Timbaland - Carry out&lt;br /&gt;21Allstars - Powinnaś być ze mną&lt;br /&gt;Robin Thicke - Magic&lt;br /&gt;Amerie - Gotta Work&lt;br /&gt;Tyga - Diamond Life&lt;br /&gt;John Legend - Another Again&lt;br /&gt;Rihanna - Russian Roulette (naprawdę!)&lt;br /&gt;Augustana - Boston&lt;br /&gt;Fabolous - Make me better&lt;br /&gt;Daft Punk - Harder, Better, Faster, Stronger&lt;br /&gt;The Fray - Never say never&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz cały, wspaniały Gavin DeGraw.&lt;br /&gt;I wiele innych... ale jest ich stanowczo za dużo.&lt;br /&gt;No i stęskniłem się za M. My party girl ;] ;*&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-8220703520062068566?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/8220703520062068566/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/03/no-czesc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8220703520062068566'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8220703520062068566'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/03/no-czesc.html' title='A no cześć.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S6JjC3TAOfI/AAAAAAAAAHA/cZBrSItXkrk/s72-c/a010623e424bb12ba2ee16b41fe85c6a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-821461811439586337</id><published>2010-02-13T15:25:00.003+01:00</published><updated>2010-02-13T15:29:05.214+01:00</updated><title type='text'>Face it.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S3a2t9lrsdI/AAAAAAAAAG4/x_1gHYoomRw/s1600-h/When_your_soul_embarks_by_iNeedChemicalX.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 198px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S3a2t9lrsdI/AAAAAAAAAG4/x_1gHYoomRw/s200/When_your_soul_embarks_by_iNeedChemicalX.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437734500839436754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Let's face it.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=q_m5SOCoo8Q"&gt;Alexi Murdoch - 12&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-821461811439586337?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/821461811439586337/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/02/face-it.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/821461811439586337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/821461811439586337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/02/face-it.html' title='Face it.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S3a2t9lrsdI/AAAAAAAAAG4/x_1gHYoomRw/s72-c/When_your_soul_embarks_by_iNeedChemicalX.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-2295054584330369163</id><published>2010-02-11T10:12:00.003+01:00</published><updated>2010-02-11T10:29:44.559+01:00</updated><title type='text'>Live your life</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S3PMLmcKKLI/AAAAAAAAAGw/64CZ30eCL0I/s1600-h/Hope_by_kwerfeldein.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S3PMLmcKKLI/AAAAAAAAAGw/64CZ30eCL0I/s320/Hope_by_kwerfeldein.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436913674835601586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ida Scott Taylor napisał: „Nie patrz wielce w przeszłość, która przeminęła i nie zawracaj sobie głowy przyszłością, która nie nadeszła. Żyj teraźniejszością i spraw by była warta wspomnień”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Nasze życie to cykl obrazów. Migają przed nami jak miasta na autostradzie. Niektóre wydarzenia nas oszałamiają, czujemy wtedy, że ta chwila jest czymś więcej niż przelotnym obrazkiem. Wiemy, że ta chwila,&lt;br /&gt;każda jej część, będzie żyć wiecznie.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Henry James napisał: „Nie bój się życia. Uwierz, że to życie jest warte tego, aby je przeżyć, a twoja wiara cię w tym umocni.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;”Czy słyszeliście kiedyś wyrażenie: najlepsze rzeczy w życiu są darmowe. Więc, to prawda. W każdej chwili, ludzie się wznoszą. Wznoszą się ponad swoje możliwości. Czasami cię zaskakują. A czasami cię zawodzą. Życie jest czasem zabawne. Potrafi z nami ostro pogrywać, ale jeśli wystarczająco dobrze patrzysz, znajdziesz nadzieję w słowach dzieci, w słowach piosenki i w oczach kogoś, kogo kochasz. A jeśli jesteś szczęściarzem, jeśli jesteś największym szczęściarzem na całej planecie, osoba, którą kochasz, odwzajemni twoje uczucie.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jak widać, pomimo wszystko, jestem największym szczęściarzem na całej planecie ;*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec muzyka.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=obcWyK_u9vg"&gt;Gavin DeGraw - More Than Anyone&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=YC38vXBsXIM"&gt;Coldplay - A Message&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=GemKqzILV4w"&gt;Snow Patrol - Chasing Cars&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=HWhzd_1_jy0"&gt;John Mayer - Waiting On The World To Change&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Mo0n4DeLiD0"&gt;Athlete - Street Map&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=jpkeJWXY4ZA"&gt;Eddie Vedder - Hard Sun&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-2295054584330369163?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/2295054584330369163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/02/waiting-on-world-to-change.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/2295054584330369163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/2295054584330369163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/02/waiting-on-world-to-change.html' title='Live your life'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S3PMLmcKKLI/AAAAAAAAAGw/64CZ30eCL0I/s72-c/Hope_by_kwerfeldein.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3554198443128316426</id><published>2010-02-03T22:09:00.002+01:00</published><updated>2010-02-03T22:28:44.880+01:00</updated><title type='text'>Where The Light Is</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S2nnGFN9jmI/AAAAAAAAAGo/mMkaSdf8EGc/s1600-h/ca3755f1eb32fa5442148a6bb2325b0e.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S2nnGFN9jmI/AAAAAAAAAGo/mMkaSdf8EGc/s200/ca3755f1eb32fa5442148a6bb2325b0e.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5434128517065182818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Just keep me where the light is... Właśnie ta sentencja towarzyszy mi najczęściej przez ostatnie dni. I nie tylko za sprawą tego, co się dzieje w moim życiu, czy mojego samopoczucia. W zasadzie, to głównie dlatego, że jest ona jednym z wersów doskonałego &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gravity&lt;/span&gt; Johna Mayera, a także dlatego, że jest to tytuł jego koncertu DVD Live, którym się po prostu zachwycam. Nie przesadzę mówiąc, że wykonanie na żywo &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gravity&lt;/span&gt; z tego koncertu to zdecydowanie najlepsze dźwięki jakie słyszałem w życiu. Przekazuję więc to dalej, ponieważ jest się czym zachwycać i warto się tym zachwycać. Przed Wami - John Mayer:&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" href="http://www.youtube.com/watch?v=xZYF4fnAs3c"&gt;Gravity&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" href="http://www.youtube.com/watch?v=7wJ-VPqFzy0"&gt;Free fallin'&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" href="http://www.youtube.com/watch?v=dZHnVvy_Hxg"&gt;Belief&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" href="http://www.youtube.com/watch?v=Q7FP5R2EOwc"&gt;In your atmosphere&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I cała reszta innych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3554198443128316426?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3554198443128316426/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/02/where-light-is.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3554198443128316426'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3554198443128316426'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/02/where-light-is.html' title='Where The Light Is'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S2nnGFN9jmI/AAAAAAAAAGo/mMkaSdf8EGc/s72-c/ca3755f1eb32fa5442148a6bb2325b0e.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3357796972969479000</id><published>2010-01-30T21:24:00.003+01:00</published><updated>2010-01-30T21:41:01.533+01:00</updated><title type='text'>Sesja</title><content type='html'>Sukcesy i porażki. Raz na wozie, a raz pod. A to z podniesioną głową, a to z opuszczoną gardą. Różnie bywa podczas tego okresu. Ja od dawna miałem na studiach kupę problemów - czy to wynikających z lenistwa, czy po prostu z braku zdolności albo talentu w danym dziale nauki.&lt;br /&gt;W ostatnim czasie jednak nikt mi lenistwa zarzucić nie może, a mimo wszystko nie wszystko toczy się jak bym chciał. Tak jak wyżej - raz na wozie, a raz pod nim.&lt;br /&gt;Do tego jeszcze to, że ja w tej całej Warszawie, a Ciechanów Ciechanowem, Bukowina w Bukowinie. I trochę to wszystko właśnie przez to utrudnione. Szczególnie mając nad głową bandę wilków. Człowiek człowiekowi wilkiem, tak powiadam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale tym czasem, w całym tym ustrojstwie, poza M z odległości, wspiera mnie ktoś bezpośrednio, a jest Nią moja favourite female singer, czyli&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Bee&lt;/span&gt;.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S2SZGxZZdEI/AAAAAAAAAGg/bCQe2njN6Wo/s1600-h/Beyonc%2Bbsasha.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 135px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S2SZGxZZdEI/AAAAAAAAAGg/bCQe2njN6Wo/s200/Beyonc%2Bbsasha.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432635392133788738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I tak: &lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Halo&lt;/span&gt; obowiązkowo(zdecydowanie ulubiona - piosenka, jak i teledysk), &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hello&lt;/span&gt; może już nie aż tak, ale także można przesłuchać. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;That's why you're beautiful&lt;/span&gt; znów obowiązkowo, podobnie jak &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Smash into you. Broken-hearted girl&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;If I were a boy&lt;/span&gt; każdy zna, za to &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Satellites&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Disappear&lt;/span&gt; już nie. A warto. Na koniec &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ave Maria&lt;/span&gt; dla uduchowionych i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ring the alarm&lt;/span&gt;(&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;!&lt;/span&gt;) dla bojowo nastawionych.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center; font-style: italic;"&gt;Diamonds used to be coal&lt;br /&gt;Look young cause they got soul&lt;br /&gt;That's why they're beautiful&lt;br /&gt;And my heart used to be cold&lt;br /&gt;'Til your hands laid on my soul&lt;br /&gt;Baby, that's why you're beautiful&lt;br /&gt;Somebody's got to stay deep in love&lt;br /&gt;That could be us..&lt;br /&gt;That's why we're beautiful&lt;br /&gt;That's why you're beautiful&lt;br /&gt;Ooh&lt;br /&gt;Why, why&lt;br /&gt;That's why you're beautiful&lt;br /&gt;That's why you're beautiful&lt;br /&gt;That's why you're beautiful&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;M ;*&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3357796972969479000?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3357796972969479000/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/01/sesja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3357796972969479000'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3357796972969479000'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/01/sesja.html' title='Sesja'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S2SZGxZZdEI/AAAAAAAAAGg/bCQe2njN6Wo/s72-c/Beyonc%2Bbsasha.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3003207641121366025</id><published>2010-01-03T12:28:00.005+01:00</published><updated>2010-01-03T12:42:47.275+01:00</updated><title type='text'>Fight for your life</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://annie906.wrzuta.pl/audio/07PHNkwsRor/afromental_-_fight_for_your_life"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 228px; height: 234px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S0CAG15QOPI/AAAAAAAAAGQ/s4DRJbI5uBg/s200/Fist_by_pandahaccer.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422474806388865266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zaczął się styczeń.&lt;br /&gt;Potem będzie też luty.&lt;br /&gt;Czas podjąć walkę.&lt;br /&gt;Najważniejsze, że jest siła.&lt;br /&gt;I już nic nie wydaje się być&lt;br /&gt;NIE DO PRZEJŚCIA.&lt;br /&gt;Gdyż...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://iris1.wrzuta.pl/audio/8ADa1gUagql/aqualung_-_brighter_than_sunshine"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 301px; height: 209px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S0CCKlxl1_I/AAAAAAAAAGY/I_cYIYoXM5c/s200/Children_by_lanajo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422477069804492786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;It's brighter than the sun&lt;br /&gt;It's brighter than the sun&lt;br /&gt;It's brighter than the sun, sun, shine.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki za motywację. Wielkie dzięki.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3003207641121366025?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3003207641121366025/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/01/fight-for-your-life.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3003207641121366025'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3003207641121366025'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/01/fight-for-your-life.html' title='Fight for your life'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/S0CAG15QOPI/AAAAAAAAAGQ/s4DRJbI5uBg/s72-c/Fist_by_pandahaccer.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-5594051332980517506</id><published>2010-01-01T13:46:00.003+01:00</published><updated>2010-01-01T13:54:38.081+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://karaw116.wrzuta.pl/audio/5TCDHHmXTMR/myslovitz_-_dlugosc_dzwieku_samotnosci"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sz3u8AbuxYI/AAAAAAAAAGI/avPLt4U0-_M/s200/I_am_nothing__in_the_dark_by_islandtime.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5421752241099818370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Za mądry dla głupich&lt;br /&gt;A dla mądrych zbyt głupi&lt;br /&gt;Zbyt ładny dla brzydkich&lt;br /&gt;A dla ładnych za brzydki&lt;br /&gt;Za gruby dla chudych&lt;br /&gt;A dla grubych za chudy&lt;br /&gt;Dla tych zbyt taki&lt;br /&gt;Dla tamtych zbyt ten&lt;br /&gt;I tak w nieskończoność&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;Gdyby nie ta miłość&lt;br /&gt;To ja... normalnie nie wiem&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-5594051332980517506?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/5594051332980517506/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/01/za-madry-dla-gupich-dla-madrych-zbyt.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5594051332980517506'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5594051332980517506'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2010/01/za-madry-dla-gupich-dla-madrych-zbyt.html' title=''/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sz3u8AbuxYI/AAAAAAAAAGI/avPLt4U0-_M/s72-c/I_am_nothing__in_the_dark_by_islandtime.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-7248636148892442383</id><published>2009-11-28T01:19:00.007+01:00</published><updated>2009-11-28T02:36:08.435+01:00</updated><title type='text'>Jak na lotni</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SxB2sLZO0kI/AAAAAAAAAF4/4bY2ZKAu3zQ/s1600/walking_with_a_ghost__by_indiae.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SxB2sLZO0kI/AAAAAAAAAF4/4bY2ZKAu3zQ/s200/walking_with_a_ghost__by_indiae.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408953653816906306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zebrała mi się ochota na kolejny wpis i do tego na kolejne pseudografomańskie popisy, więc dlaczego by nie wykorzystać do tej okazji niedawno odkurzonego bloga? &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jadymy&lt;/span&gt;, jakby to rzekł Dymitr.&lt;br /&gt;Macie czasem okazję nie pójść tak jak trzeba? Zrobić coś na przekór zakładanym planom? Złamać koncepcję, zaskoczyć, rozszarpać schemat? Gdybym ja dostawał grosik za każdą taką myśl, kiedy tylko się pojawia, to dziś leżelibyśmy sobie z Marią na leżakach na Hawaii. I co gorsza, na jaką muzykę bym nie miał ochoty, to zawsze, średnio raz na dzień, objawi się utwór, który na to właśnie nakierowuje.&lt;br /&gt;Tym razem utwór tytuł ma taki jak i post, a w wykonaniu jest Kuby Badacha, który reanimował muzykę Andrzeja Zauchy, swoją drogą płyta z cyklu 'o wow!' jak dla mnie, szczególnie 'Zakochani Staruszkowie' i 'Byłaś serca biciem'. Badach to w ogóle jest jakiś przypadek niereformowalny, bo kiedyś jego potencjał oceniałem bardzo nisko, a tymczasem wchodzi mi powoli w kanon tych polskich muzyków, których, cholera, puszczę pokoleniom, jak już będą na to gotowe.&lt;br /&gt;Czemu ta piosenka tak mnie nastroiła o godzinie 02:11 i wcześniej? A no:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                               &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ty się śmiejesz z moich marzeń,&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt; chcesz na ziemi mocno stać&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt; A ja z głową w chmurach łażę&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt; i nie umiem asem grać,&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt; I nie umiem asem grać, hmm.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co prawda spersonifikować adresata tejże zwrotki byłoby trudno dla mnie, jeśli miałbym się odnieść do mojego przykładu, natomiast co do mnie to już się zgadza. A tak przynajmniej to widzę.&lt;br /&gt;Bo głupio tak potem, za 10 lat, pomyśleć sobie - Psia krew, cholera jasna, gdybym ja te 10 lat temu zrobił co trzeba, a nie tylko siedział i się zastanawiał i wypisywał, że się zastanawiam na blogu, to dziś może zamiast wspominać zmarnowane 10 lat temu szanse, byłbym (wpisać względem uznania).&lt;br /&gt;Cały czas mi się to przewija, jakby chodził za mną jakiś już ostro zirytowany Anioł Stróż i podrzucał co i raz wskazówki, klnąc sobie swojsko pod nosem na moją cipciowatość.&lt;br /&gt;Przykład - Into the Wild - film genialny, soundtrack genialny, wolność i uroda tego filmu - genialna. A tam - spełnianie marzeń, łapanie chwili. Teraz już tylko czekam na billboardy i ogłoszenia w gazetach.&lt;br /&gt;Ale koniec z tym biadoleniem, bo i tak ... nic nie zrobię w związku z tym. Szczególnie, że zaczęło mi się na tym marnym kierunku jakoś tam powodzić. Nie żeby genialnie, ale nie na tyle źle, by od razu to skreślać.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SxB7NawIiCI/AAAAAAAAAGA/ix5jglcbMcY/s1600/13508_natalia_oreiro83.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 126px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SxB7NawIiCI/AAAAAAAAAGA/ix5jglcbMcY/s200/13508_natalia_oreiro83.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408958622921689122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Teraz czas na muzykę, bo poza Badachem, przypomniała mi się idolka z lat dzieciństwa.&lt;br /&gt;Natalia Oreiro!&lt;br /&gt;Jej dwa wspaniałe, kiczowate, aczkolwiek wspaniałe utwory przypominają młode czasy, kiedy jeszcze było się szalonym 9-10 latkiem. No i ta wielka miłość do Cholito &lt;3 Cambio Dolor, czyli utwór przewodni Zbuntowanego Anioła i Me muero Di Amor, czyli piosenka obarczona tak wielkim emocjonalnym potencjałem, że wykorzystywana była w serialu w każdej namiętnej scenie. To uczyniło ją taką wyjątkową i wpisało na listę tych piosenek, do których będę miał sentyment, choćby mi powiedziano, że powoduje ona raka mózgu.&lt;br /&gt;Sama Natalia, no cóż, mogła to by być moja odpowiedź na Roberta, ale w sumie to i tak jest wersja &lt;span style="font-style: italic;"&gt;prototype&lt;/span&gt;, bo po wszystkich udoskonaleniach i ulepszeniach względem starej wersji przyszła do mnie inna taka, z tą wspaniałą kropką nad lewą stroną ust. ;* ;] LEWĄ!&lt;br /&gt;Był Badach, była Natalia, teraz pozostaje Andrzej Lampert. Jego głos, jego siła i jego wiarygodność, liryczność i urok głosu dają mi tą magię, której rzadko od piosenek nawet wymagam, bo do za dużo na zwykłych twórców. 'Uwielbiaj duszo moja'. No naprawdę, dawno mnie piosenka tyle nie trzymała, chyba całą tą moją przygodę w Warszawie jak do tej pory. Lampercie, weź Ty się chłopie ogarnij, daj sobie spokój z PIN i nagrywaj coś, co podrywa do życia  i daje uśmiech. O!&lt;br /&gt;Dobra, chyba już dosyć jest późno, długo się pisało.&lt;br /&gt;Dziś z Nią, jutro z Nią, bosko jest.&lt;br /&gt;M ;*&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-7248636148892442383?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/7248636148892442383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/11/jak-na-lotni.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7248636148892442383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7248636148892442383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/11/jak-na-lotni.html' title='Jak na lotni'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SxB2sLZO0kI/AAAAAAAAAF4/4bY2ZKAu3zQ/s72-c/walking_with_a_ghost__by_indiae.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-1661084892433111438</id><published>2009-11-17T00:12:00.004+01:00</published><updated>2009-11-17T00:43:18.207+01:00</updated><title type='text'>R&amp;J</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SwHcZCN3MbI/AAAAAAAAAFw/sBHODSC75Is/s1600/gallery-89531969-500x500.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SwHcZCN3MbI/AAAAAAAAAFw/sBHODSC75Is/s200/gallery-89531969-500x500.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5404843350471160242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio zostałem zachęcony, a wręcz podstępnie zmuszony do obejrzenia musicalu z teatru Buffo pt. "Romeo i Julia". Szczęśliwie się składało, że miałem w wersji avi teatr telewizji, dzięki temu dostęp do tego materiału miałem dosyć łatwy. Czemu zmuszony? Ponieważ M nakłoniła mnie do przesłuchania piosenki pochodzącej z ów występu, co jednocześnie nie dało mi wyboru - musiałem zobaczyć całość.&lt;br /&gt;Moje wrażenia? Muzycznie momentami wybitny. Choć w sumie co mogę powiedzieć o tym ja - człowiek praktycznie bezkrytycznie podchodzący do muzyki? Po prostu lubię muzykę musicalową; uwielbiam te czyste, silne, piękne głosy dające nad wyraz znać o tym, że Bóg istnieje i rozdaje talenty ludziom aż miło. Sam spektakl pod innymi względami był średni - parę śmiesznych błędów, słaba gra co poniektórych aktorów i momentami kiepskie pomysły na ogólny widok, scenografię. Mnie jednak zawsze najbardziej kręci muzyka. Utwory? Oto trzy najważniejsze:&lt;br /&gt;- Boję się w wykonaniu Julii&lt;br /&gt;- Twych oczu blask w duecie Romeo-Julia&lt;br /&gt;- Świetlista noc, również w duecie, najważniejsza i najpiękniejsza w tym zestawieniu.&lt;br /&gt;Sama historia Romea i Julii zawsze wzbudzała we mnie ogromną sympatię i jest jedną z niewielu lektur obowiązkowych po które sięgnąłem na tyle skutecznie, by dotrwać w niej do końca. Jako zadeklarowany romantyk po prostu lubię czuć miłość w czymś, czego się tykam. I choć nie jest to historia wiarygodna, to jednak moje romantyczne ja nie patrzy na logiczne argumenty.&lt;br /&gt;I tak właśnie powinniśmy starać się postrzegać życie - za mało, zdecydowanie za mało jest w nas idealizmu, romantyzmu. Czysty pragmatyzm włada tym światem, włada także i mną. Są jednak takie zakamarki mojej duszy, gdzie to się nigdy nie dostanie. Trzeba odizolować swoją wrażliwą stronę i pielęgnować ją. Bo są momenty, gdy może się nam jeszcze przydać.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.romeoijulia.com/galeria/27-04-2005/images/dscf5619.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 269px; height: 201px;" src="http://www.romeoijulia.com/galeria/27-04-2005/images/dscf5619.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zdradzę teraz jedno z moich największych marzeń - tego jednak spełnić się nie da. Nie wyobrażam sobie wspanialszej adrenaliny od tej, która dotyka aktora śpiewającego właśnie kwestie Romea w takim musicalu. Główna rola w musicalu o miłości - to moje marzenie. Gdyby nie brak talentu to można by marzyć, jednak teraz to tylko mrzonka, głupota, którą fajnie sobie zwyczajnie wyobrazić.&lt;br /&gt;Czy może być coś lepszego niż zaśpiewać ukochanej taką zwrotkę?:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bo ty i ja...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Choć tyle wyznać chcę, to brak mi słów&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;są nic nie warte&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bo kocham cię...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Te słowa znaczą mniej niż wzystko to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;co czuję sercem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;W tę piękną noc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to z twoich oczu pada na mnie jasny promień&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;I wszystko to co było skryte&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiesz już o mnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;W tę jasną noc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cudowną noc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podarowaną nam...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem niewiele. Chciałbym tak, ale moje talenta starczają mi jedynie, by coś takiego napisać na blogu. A szkoda. ;p&lt;br /&gt;M ;*&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-1661084892433111438?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/1661084892433111438/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/11/r.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/1661084892433111438'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/1661084892433111438'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/11/r.html' title='R&amp;J'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SwHcZCN3MbI/AAAAAAAAAFw/sBHODSC75Is/s72-c/gallery-89531969-500x500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-6994260603768480392</id><published>2009-11-15T17:46:00.003+01:00</published><updated>2009-11-16T08:58:43.681+01:00</updated><title type='text'>Makowiecki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SwAwsZgJjtI/AAAAAAAAAFo/Urhpqdn2AKI/s1600-h/Tomek%2BMakowiecki%2Bmakowiecki5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 158px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SwAwsZgJjtI/AAAAAAAAAFo/Urhpqdn2AKI/s200/Tomek%2BMakowiecki%2Bmakowiecki5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5404373092162703058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I znów powrót. M znów dała o sobie znać - tym razem przypominając mi o tym, że posiadam jeszcze swojego starego, dobrego bloga. I tak się zastanawiałem - czy on do czegoś może mi się jeszcze przydać? Okazuje się, że tak. Nowy rozdział życia to na razie pusta kartka, której linie dopiero się zapełniają, bardzo powoli. Tak więc dużo życia znajduje się także wewnątrz mnie. Na szczęście mam też do czego wrócić, a w najważniejszej kwestii mojego życia przeszłość jest teraźniejszością i będzie przyszłością. Nie jest więc tak bardzo źle. Mimo wszystko blog się przyda. Na pewno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głównie teraz wchodzę z powodu tego pana po lewej. Nie doceniałem go. Kompletnie. Teraz jednak sięgnąłem po jego muzykę, zachęcony jednym utworem(a głównie jego tytułem) i zarobiłem kolejnego idola muzycznego. Co prawda moje ucho usłyszało na razie parę najbardziej znanych numerów tegoż artysty, jednak nie zamierzam bynajmniej na tym poprzestać. Nawet jeśli miałoby mi się już nic nie spodobać. Za te utwory, które zaraz wymienię, należy mu się szacunek i chwała. Jak dla mnie jeden z najlepszych muzyków wydających na polskim rynku.&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o tą listę utworów:&lt;br /&gt;- Spełni się - ta oto piosenka zachęciła mnie do Tomka.&lt;br /&gt;- Głosy przyjaciół - niesamowity klimat. Zamykasz oczy, głośność na 'maxa' i znajdujesz się gdzieś indziej.&lt;br /&gt;- Między nocą a dniem&lt;br /&gt;- Nie jesteś sam - mój faworyt. Za tekst.&lt;br /&gt;- Ostatnie wspólne zdjęcie&lt;br /&gt;- Piosenka na nie&lt;br /&gt;- Otwórz oczy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I parę cytatów, bo właśnie tekst jest ważnym elementem jego piosenek. Dają do myślenia, bo choć niektóre są proste i oczywiste, to jednak... no mają to coś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ułamek sekundy niech nie decyduje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;o moim patrzeniu na świat&lt;/span&gt;;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;potrzeba czasu by trochę zrozumieć&lt;/span&gt;,&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;potrzeba wielu lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;" id="text25534-ht"&gt;&lt;span class="text" id="text25534-dta"&gt;Strach ogranicza&lt;br /&gt;Krępuje każdy ruch&lt;br /&gt;Więc go nie słuchaj&lt;br /&gt;A zdarzy się niejeden cud &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;" id="text25534-ht"&gt;&lt;span class="text" id="text25534-dta"&gt;Niebo jest pełne&lt;br /&gt;Niedoskonałych dusz&lt;br /&gt;Więc jeśli kiedyś popełnisz błąd&lt;br /&gt;Nie spadniesz już &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudno na tych studiach. W cholerę. Ryzyko porażki wysokie, a smak tej porażki byłby bardzo gorzki. Niewyobrażalnie. Moje natchnienie jednak uświadomiło mi parę rzeczy. Tak się składa, że zawierają się one także w tych cytatach Makowieckiego, które zamieściłem. Bo każdą porażkę trzeba przekuć w coś pozytywnego. I każda porażka oznacza tylko, że trzeba się podnieść i iść dalej, być może inną drogą. My jesteśmy kowalami swojego losu - a kiedyś już o tym tu pisałem - tchórzliwymi kowalami. A ja nie chcę być tchórzem. Nie będę więc słuchał strachu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki Ci, o wspaniałe Natchnienie na M ;*&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-6994260603768480392?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/6994260603768480392/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/11/makowiecki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/6994260603768480392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/6994260603768480392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/11/makowiecki.html' title='Makowiecki'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SwAwsZgJjtI/AAAAAAAAAFo/Urhpqdn2AKI/s72-c/Tomek%2BMakowiecki%2Bmakowiecki5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-344196287453676738</id><published>2009-07-11T10:32:00.003+02:00</published><updated>2009-07-11T10:53:23.968+02:00</updated><title type='text'>Siurprajz!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SlhSfojsJJI/AAAAAAAAAFg/5kcjeMqf17k/s1600-h/Feel_the_Music_by_Alephunky.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 196px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SlhSfojsJJI/AAAAAAAAAFg/5kcjeMqf17k/s200/Feel_the_Music_by_Alephunky.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357122460173739154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak. Chyba tu wracam. Zastanawiałem się - tak długo prowadziłem tego bloga, tyle muzyki ostatnio słucham - dlaczego mam to zmarnować? Przecież blog to nie jest nic zobowiązującego. Od czasu do czasu wpadnę sobie, skrobnę notkę z ostatnimi hiciorami jakich słucham i będę miał czyste sumienie. Czyste sumienie od myśli, że nic nie robię. Może mniej będzie pseudofilozoficznych wpisów, bo nie jestem zbyt mądry, więc nie wiem po co miałbym próbować tworzyć jakieś teorie czy wypisywać swoje przemyślenia. Zwyczajnie będzie trochę muzyki, do której słuchania serdecznie zapraszam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lecz najpierw... zachęcam do obejrzenia genialnego filmiku(z resztą muzyka też jest świetna), który pokazuje trochę czemu tak kocham piłkę nożną, nawet nie mogąc w nią grać. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=T5mVVBH5ycY"&gt;Barcelona sezonu 08/09&lt;/a&gt;. Chociaż za nimi wielce nie przepadam, są wielcy. Czysta magia, czysty artyzm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o muzykę to dzisiaj krótko i zwięźle.&lt;br /&gt;Najpierw wynalazek M, który w jakiś sposób mnie zaczarował - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=0P8NEdnUu9s"&gt;Razorlight - Wire to wire&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dalej najfajniejszy występ z pogrzebu Michaela, może dlatego, że po prostu uwielbiam &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZvrtuAmHHnI"&gt;Johna Mayera, z Human Nature&lt;/a&gt;. Sam pogrzeb Michaela to nie był pogrzeb, tylko show. Jemu niech ziemia lekką będzie.&lt;br /&gt;Teraz jeszcze moje dwie piosenki, do których to jest pewnie powrót w poprzednich wpisów - Love Lockdown i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nXL1I2t9i10"&gt;Diamonds from Sierra Leone&lt;/a&gt; Kanye Westa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na razie to wszystko, będzie może więcej - jak mi się zachce.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-344196287453676738?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/344196287453676738/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/07/siurprajz.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/344196287453676738'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/344196287453676738'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/07/siurprajz.html' title='Siurprajz!'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SlhSfojsJJI/AAAAAAAAAFg/5kcjeMqf17k/s72-c/Feel_the_Music_by_Alephunky.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-1248594148793097545</id><published>2009-05-06T18:14:00.008+02:00</published><updated>2009-05-07T10:01:25.585+02:00</updated><title type='text'>To chyba wszystko.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SgG4XLj2IEI/AAAAAAAAAFI/5O-kpBhX1U0/s1600-h/The_End_by_Madsky.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 152px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SgG4XLj2IEI/AAAAAAAAAFI/5O-kpBhX1U0/s200/The_End_by_Madsky.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5332746142163017794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Każdy, kto przyłożył choć trochę uwagi podczas czytania co jakiś czas tego bloga zauważył, że obok muzyki były przekazywane treści natury filozoficznej, a często także osobistej. Jak mi ktoś powiedział - traktowałem także bloga trochę jako sposób osobistej terapii, i co warto zaznaczyć - darmowej. Muszę powiedzieć, że opłacało się pisać bloga. Po pierwsze - odkryłem w sobie pewną sympatię do tej czynności. Po drugie - mogłem bezkarnie słuchać muzyki mówiąc, że odrabiam w tym momencie lekcje, gdyż potrzebuję tego do nowego wpisu na bloga. Po trzecie ... ja wiem, co jest po trzecie.&lt;br /&gt;Ale przychodzi czas, kiedy blog nie tyle staje się niepotrzebny, czy nie mam do prowadzenia go chęci, tylko traci sens. Wcześniej miał jakiś cel - projekt na  informatykę. To było wygodne usprawiedliwienie dla prowadzenia go. Teraz usprawiedliwień już nie mam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc trzeba to zakończyć. A jak najlepiej zakończyć, jak nie piosenkami z tym tematem powiązanymi?&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=6NVH4_HV2JQ"&gt;John Legend - It's over&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://carolynqaa1993.wrzuta.pl/audio/3KZNqtj8e6h/mika_-_happy_ending"&gt;Earlimart - It's okay to think about ending&lt;/a&gt;&lt;a href="http://carolynqaa1993.wrzuta.pl/audio/3KZNqtj8e6h/mika_-_happy_ending"&gt;&lt;br /&gt;Mika - Happy Ending&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypomnę jeszcze tylko nazwiska paru artystów, których warto sobie odszukać i ich spróbować. Oni mną zawładnęli kompletnie, całym moim światem muzycznym praktycznie. Taka lista moich ulubionych wykonawców pewnie wyjdzie. Oto oni:&lt;br /&gt;- Justin Timberlake - My love, What comes around, Lovestoned&lt;br /&gt;- Kanye West - Stronger, Amazing, See you in my nightmares&lt;br /&gt;- Jason Mraz - Butterfly, Song for a friend, Keep on hoping&lt;br /&gt;- James Morrison - Broken strings, Save yourself, You make it real&lt;br /&gt;- James Blunt - You are beautiful, High, Same Mistakes&lt;br /&gt;- John Legend - It's over, Everybody knows, If you're out there&lt;br /&gt;- Rob Thomas - Little wonders, Lonely, Ever the same&lt;br /&gt;- Michael Buble - Everything, Sway, Lost&lt;br /&gt;- John Mayer - Say, Dreamin' with a broken heart, Gravity&lt;br /&gt;- David Cook - I don't wanna miss a thing, Always be my baby, All I really need is you&lt;br /&gt;- Chris Brown - Run it, With you, Kiss kiss&lt;br /&gt;- Paolo Nutini - Last Request, Rewind, I'm loving you&lt;br /&gt;- Santana - Maria Maria, Smooth, Just feel better&lt;br /&gt;- East West Rockers - Spadają w ogień, Dotknąć Cię, Kolejny Krok&lt;br /&gt;- Gnarls Barkley - Blind Mary, Run, Going on&lt;br /&gt;- Kings of Leon - Manhattan, Use Somebody, Closer&lt;br /&gt;- Lil' Wayne - Let it rock, Tie my hands, A mili&lt;br /&gt;- Maroon 5 - Harder to breathe, Makes me wonder, This love&lt;br /&gt;- Robin Thicke - Lost without U, Everything I can't have, When I get you alone&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SgKFUjJCS8I/AAAAAAAAAFY/q0KtTytlJyQ/s1600-h/Yes_I_Am_by_Nighthaze.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SgKFUjJCS8I/AAAAAAAAAFY/q0KtTytlJyQ/s200/Yes_I_Am_by_Nighthaze.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5332971496837106626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sporo tego. Nawet nie myślałem, że tyle wyjdzie. Ale wiem, że grzechem byłoby z mojej strony pominąć któregoś z powyższych wykonawców. Zostanie więc tak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[Blask of M&lt;33] Dziękuję szczególnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;No i to chyba wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję za uwagę.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-1248594148793097545?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/1248594148793097545/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/05/to-chyba-wszystko.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/1248594148793097545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/1248594148793097545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/05/to-chyba-wszystko.html' title='To chyba wszystko.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SgG4XLj2IEI/AAAAAAAAAFI/5O-kpBhX1U0/s72-c/The_End_by_Madsky.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-7648822484812106252</id><published>2009-04-27T00:19:00.003+02:00</published><updated>2009-04-27T00:29:42.278+02:00</updated><title type='text'>Nie bez tego.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SfTf3XwPuhI/AAAAAAAAAEg/3dBtQ72a9K4/s1600-h/I_Love_Life_by_Marinshe.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SfTf3XwPuhI/AAAAAAAAAEg/3dBtQ72a9K4/s200/I_Love_Life_by_Marinshe.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329130401448311314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Rozważam napisanie ostatniego posta i rzucenie w cholerę tego bloga. Cel w końcu został zrealizowany i mogę sobie odpuścić.&lt;br /&gt;Ale nie mogłem tak po prostu skończyć. Nie bez tego.&lt;br /&gt;Ostatnio nałogowo oglądam Dr House. Obok genialnego serialu, genialnej postaci jest także genialny soundtrack. Z co drugiego odcinka wręcz czerpię nowy utwór.&lt;br /&gt;I choćby miała to przeczytać jedna osoba. I wybrać z tego jedną piosenkę - to wiem, że warto. Wyśmienicie dobierana muzyka.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Alanis Morissette - Not As We&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(51, 102, 255);"&gt;Bird York - In the deep&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Damien Rice - Delicate&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(51, 102, 255);"&gt;Dave Matthews - Some devil&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Earlimart - It's ok to think about ending&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(51, 102, 255);"&gt;Elvis Costello - Beautiful&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jon Cleary and the Absolute Monster Gentelmen - Got to be more careful&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;i mój faworyt czyli...&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;The Rolling Stones - You can't always get what you want&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Naprawdę warto się spiąć w sobie, poświęcić chwilę czasu i posłuchać choć odrobinę z tej listy. Dawno nie robiło nic tak na mnie wrażenia jak ten serial i jak ten soundtrack.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hej! Ty tam, Mary! ;* Pewnie, że [Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-7648822484812106252?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/7648822484812106252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/nie-bez-tego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7648822484812106252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7648822484812106252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/nie-bez-tego.html' title='Nie bez tego.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SfTf3XwPuhI/AAAAAAAAAEg/3dBtQ72a9K4/s72-c/I_Love_Life_by_Marinshe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-2920306870423789917</id><published>2009-04-22T17:38:00.003+02:00</published><updated>2009-04-22T18:01:31.684+02:00</updated><title type='text'>The end?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Se8-8K4BmfI/AAAAAAAAAEY/XuXgElX6FtI/s1600-h/the_end__by_m0thyyku.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 164px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Se8-8K4BmfI/AAAAAAAAAEY/XuXgElX6FtI/s200/the_end__by_m0thyyku.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5327546087634999794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Po części mamy świadomość, że wszystko ma swój kres. Seans w kinie musi się skończyć. Skończyć się musi opakowanie naszych ulubionych cukierków. Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że w końcu dobiegają końca wakacje albo inny przyjemny okres. Tym razem jednak mamy do czynienia z bardziej znaczącym końcem. Kończy się pewien etap. Ale to nie jest powód do rozpaczy - gdzieżby. Bo koniec jednego zazwyczaj jest początkiem drugiego. Seans w kinie kończy się dużo przyjemniejszym spacerem; opakowanie cukierków? Może nawet lepiej, że się kończy; koniec wakacji wiąże się z powrotem do szkoły, który mimo wszystko również nie jest tak tragiczny, jak mógłby się wydawać. W tym przypadku to też nie musi być smutny koniec. I na to liczę.&lt;br /&gt;Przechodzimy do muzyki. Bez większych ceregieli:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=rBlBrU_ZCqk"&gt;Kosheen - Hide U&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=TniDkeSgeDc"&gt;Blur - Song 2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=bCDIt50hRDs"&gt;Fool's Garden - Lemon tree&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=431bmQ0jRG"&gt;Rihanna - Rehab&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;oraz...&lt;br /&gt;'&lt;span style="font-style: italic;"&gt;There's something about kinda woman&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;That can do it for herself&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;I look at her and it makes me proud&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;There's something about her&lt;/span&gt;'&lt;br /&gt;czyli &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3yj_v_GO4AI"&gt;Ne-Yo - Miss Independent&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaskakujące[Blask of M&lt;33]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. The end?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-2920306870423789917?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/2920306870423789917/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/end.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/2920306870423789917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/2920306870423789917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/end.html' title='The end?'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Se8-8K4BmfI/AAAAAAAAAEY/XuXgElX6FtI/s72-c/the_end__by_m0thyyku.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3852444551268996241</id><published>2009-04-18T17:52:00.001+02:00</published><updated>2009-04-18T18:19:46.433+02:00</updated><title type='text'>To Ci dopiero.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sen9JYX81BI/AAAAAAAAAEQ/PbsmPSCvuDc/s1600-h/_Real_life_is_overrated__by_Nonnetta.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sen9JYX81BI/AAAAAAAAAEQ/PbsmPSCvuDc/s200/_Real_life_is_overrated__by_Nonnetta.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5326066371945878546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To Ci dopiero sobota... Im bliżej tej cholery tym coraz więcej negatywnych emocji tym wzbudzanych. Także w osobach, które sprawują nade mną bezpośrednią władzę. Dziś więc cały dzień w niewoli mam przykaz uczenia się do cholery bez możliwości nawet myśli o czymkolwiek innym. Na szczęście, gdy emocje opadną, zaznaję łaski i mogę chociaż wejść tutaj i coś napisać. Choć na chwilę oderwać się od tego zabieganego świata, pełnego zdenerwowania i napięcia. Tęsknię za czasem, gdy mogłem położyć się na trawie, nieopodal rzeczki i rozkoszować się chwilą. Cztery ściany to dla mnie stanowczo zbyt mało.&lt;br /&gt;Na szczęście nie jesteśmy nigdy pozostawieni sami sobie. Nawet w tym zamkniętym pokoju, pełnym matematyki i fizyki, możemy poczuć zapach wolności, woń beztroski.&lt;br /&gt;Co niesie tę woń? Odpowiedź jest banalnie prosta, szczególnie na tym blogu. Oczywiście &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;muzyka&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Dziś wolnością pachnie Paolo Nutini. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ohEkwknA-ss"&gt;These Streets &lt;/a&gt;i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ffJ8xcfqOX0"&gt;Last Request&lt;/a&gt;. Wiem, że już było i wiem, że wracam. Ale cholera - warto.&lt;br /&gt;Dalej idzie Oasis w utworze &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=6hzrDeceEKc"&gt;Wonderwall&lt;/a&gt;. Dziś odkryte, dziś słuchane, dziś docenione.&lt;br /&gt;Nie odkryte przeze mnie, a znalezione z wiadomego źródła. I choć może zbyt miękkie, to czasem nawet prawdziwe. Bo w końcu &lt;span style="font-style: italic;"&gt;'You leave me breathless&lt;/span&gt;'. W końcu &lt;span style="font-style: italic;"&gt;songs for you, truths for me&lt;/span&gt;. Piosenka zwie się &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=aDHqPdybUOA"&gt;Breathless&lt;/a&gt;, a autorstwa jest pana nazwiskiem i imieniem Ward Shayne.&lt;br /&gt;Kiedyś było szczególne, jakiś czas temu wróciło. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=un3xDuaHOpE"&gt;Never Think&lt;/a&gt; Roba... znaczy się Edwarda Cullena. Panie wampirze, hołd dla Ciebie.&lt;br /&gt;Niestety, trzeba powoli wracać do rzeczywistości. Mam nadzieję, że to cholerstwo nie przesłoni mi kompletnie życia w najbliższym czasie, bo chcę też spędzać czas na innych czynnościach. Z kimś innym niż Pitagoras czy Tales. Czy De Morgan.&lt;br /&gt;Stęskniony do[Blask of M&lt;33] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Jealous bitches? ]:-&gt; ;**&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3852444551268996241?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3852444551268996241/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/to-ci-dopiero.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3852444551268996241'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3852444551268996241'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/to-ci-dopiero.html' title='To Ci dopiero.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sen9JYX81BI/AAAAAAAAAEQ/PbsmPSCvuDc/s72-c/_Real_life_is_overrated__by_Nonnetta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-7892189155851166642</id><published>2009-04-14T20:23:00.005+02:00</published><updated>2009-04-14T21:31:29.242+02:00</updated><title type='text'>Say.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SeTVYYv6I-I/AAAAAAAAAD4/IE4Z13-8ALE/s1600-h/our_dreams_by_krowka7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 133px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SeTVYYv6I-I/AAAAAAAAAD4/IE4Z13-8ALE/s200/our_dreams_by_krowka7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324615274395739106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Have no fear for giving in&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;Have no fear for giving over&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;You better know that in the end&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;It’s better to say too much&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;Than never to say what you need to say again&lt;/span&gt;   &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Even if your hands are shaking&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;And your faith is broken&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Even as the eyes are closing&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;Do it with a heart wide open&lt;/span&gt;   &lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Say what you need to say&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Say what you need to say&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna z moich życiowych dywiz. Say what you need to say. Bo czasem najboleśniejsza prawda jest lepsza niż życie w dalszym kłamstwie. Bo otwarta bitwa jest lepsza od zimnej wojny. Jest przynajmniej szansą na dojście do konkluzji. To tak przy okazji całkiem rodzinnych świąt i wszystkich konfliktów z tym związanych. Cytat oczywiście z Johna Mayera - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=YZ0z86LmXBM"&gt;Say&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SeTXAIlbsNI/AAAAAAAAAEA/3OFqWS2H-yw/s1600-h/moment_of_revelation_by_ntscha.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SeTXAIlbsNI/AAAAAAAAAEA/3OFqWS2H-yw/s200/moment_of_revelation_by_ntscha.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324617056763228370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Poza tym to wiosna w pełni. Co prawda do optymalnych temperatur momentami brakuje paru stopni, szczególnie w momencie silniejszego powiewu wiatru, ale gdy jest szansa pobrać ciepło z innego źródła to żaden mróz nie jest straszny.&lt;br /&gt;Coraz bliżej do końca pewnego etapu, czas zmierzyć się z własnym strachem, a także z wyzwaniem postawionym przez los i powiedzieć sobie jasno czy wyobrażenia co do własnego JA były zgodne z rzeczywistością. A może jednak przeceniłem własne możliwości? Albo po prostu nie przyłożyłem się na tyle, na ile mogłem? Dokuczliwe.&lt;br /&gt;Potem jednak już tylko słodka wolności. Czas, kiedy nareszcie można odetchnąć, a także czas, kiedy pewnie przyjdzie zmierzyć się z jednym z najstraszniejszych duchów - ze wspomnieniami. Następuje wtedy jego atak - czy wtedy nie było lepiej? Nie będziesz za tym tęsknił? Czy tą stronę, w którą zmierzasz, wybrałeś na pewno tak jak chciałeś? Czy na pewno te zamierzchłe czasy były aż tak złe, że chcesz od nich tak uciec?&lt;br /&gt;Pewne też jest, że nigdy nie da się odciąć do końca od przeszłości. Zwłaszcza wtedy, gdy chce się do niej wracać i jej smakować. Bo jakby negatywnie nie oceniać tego, co w Twoim życiu się wydarzyło, to zawsze pozostaną takie miejsca, osoby, chwile do których wracać będziesz z przyjemnością i wspominać będziesz z tęsknotą. Ja chcę wracać. To nie prawda, że nowy etap można rozpocząć dopiero wtedy, gdy zamknie się stary. Dopiero wtedy, gdy chcemy od tego uciec, gdy było to skrajnie negatywne, ta sentencja ma sens. W innym przypadku dużo lepszym rozwiązaniem jest posiadanie mostu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Back to reality. Back to music.&lt;br /&gt;Poza Johnem Mayerem, który przez ostatnie dwa dni brzmiał mi wręcz nieustannie, znów pojawia się kilka piosenek, których warto posmakować, by wiedzieć z czym to się spożywa(jako, że nie umiem odmienić w tym przypadku wyrazu jeść poprawnie). A nóż, komuś wpadnie w ucho. Mi wpadło.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xZGcw9HHOkU"&gt;Franz Ferdinand - Take me out&lt;/a&gt;. - nie wiem do końca, co mnie w niej trafia. Jest taka zwyczajna, a już trafiła dawno do kanonu piosenek, które zawsze będą do mnie wracać.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xwILHCwj30Y"&gt;Paolo Nutini - Rewind&lt;/a&gt;. - P.S. I love U. Najlepszy utwór z soundtracka jednego z moich współczesnych faworytów.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SeTf1BQq0wI/AAAAAAAAAEI/AVgKwIPAFjU/s1600-h/a_journey_in_the_sky__by_m0thyyku.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 183px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SeTf1BQq0wI/AAAAAAAAAEI/AVgKwIPAFjU/s200/a_journey_in_the_sky__by_m0thyyku.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324626761423180546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Teraz dwie piosenki do 'Tego Kogoś w górze'. To było w święta, ale na pewno nie są jedynie na święta. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=o2OZ6xp95Xg"&gt;Shout to the lord&lt;/a&gt; w wykonaniu amerykańskich idoli edycji 7, w którym to trafiła na listę Billoardu, a także &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=yx1NPYlxMMM"&gt;Grateful&lt;/a&gt; w wykonaniu Hezekiah Walker &amp;amp; LFC, także z listy Billboardu. Pierwszy w kategorii pop, drugi w kategorii hip-hop/r'n'b. O uzasadnianie co do rozmieszczenia w kategoriach pytań nie zadawajcie. Ten z odnośnika różni się co prawda od mojej wersji, ale jako fan niepisany fan muzyki gospel polecam każdą. Tu za późno trochę wchodzi chór, który daje niesamowite wrażenie, niesamowitą siłę tej piosence. Szczęściem jest móc prawdziwie przeżywać święta. Tak jak powinno się je przeżywać. Dostrzegać, że nie chodzi tu bynajmniej o zjazdy rodzinne i objadanie się. Duży to dar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec już coś poza nastrojem, żeby do szkoły pójść nie w zadumie, a z uśmiechem ( czy też ironicznym uśmieszkiem ) na ustach.&lt;br /&gt;Dwie takie, co budzą we mnie postać, którą czasem lubię. Tą, która tak bardzo pobłażliwa ludziom nie jest. Tą, która w razie potrzeby will say what he need to say.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=01C4RPEinM4"&gt;Gorillaz - Feel Good Inc&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://arsi7.wrzuta.pl/audio/2fLsiZbUd8E/kanye_west_-_stronger"&gt;Kanye West - Stronger&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pogodnie. Słonecznie. Stale. [Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-7892189155851166642?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/7892189155851166642/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/say.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7892189155851166642'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7892189155851166642'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/say.html' title='Say.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SeTVYYv6I-I/AAAAAAAAAD4/IE4Z13-8ALE/s72-c/our_dreams_by_krowka7.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-5439518802920227756</id><published>2009-04-10T21:29:00.005+02:00</published><updated>2009-04-10T21:55:44.983+02:00</updated><title type='text'>Promieniujący uśmiech.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sd-gk8wQu2I/AAAAAAAAADo/Dhp93FOaxEo/s1600-h/___smile____by_Sophie0305.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 139px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sd-gk8wQu2I/AAAAAAAAADo/Dhp93FOaxEo/s200/___smile____by_Sophie0305.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5323149841219500898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ludzie dziś stronią od szczerego uśmiechu. Być może to wynika ze słabej higieny ustnej i poczucia wstydu wobec tego faktu, a być może po prostu z braku potrzeby uśmiechania się. Nie raz byłem pytany - Co się tak uśmiechasz? - na co ja, zawsze z uśmiechem - A tak, bez powodu. I tak trzeba. Starajmy się za wszelką cenę zachowywać pogodę ducha. Nikt nam za to nie zapłaci, nikt tego może nie docenić, jednak to samo się będzie nakręcać - im więcej będziesz się uśmiechał z własnej woli, tym częściej mimowolnie ten uśmiech na Twej twarzy pojawiać się będzie. Wiem, że jest dużo problemów. Wiem też, że tych dostrzegalnych, znaczących powodów do radości nie ma za wiele. Potem jednak będziemy żałować, że nie wycisnęliśmy więcej szczęścia i radości z chwil, które były bogate w zasoby uśmiechu i dobra. Po części potrzeba podejścia małego dziecka - który potrafi cieszyć się z najmniejszych rzeczy, docenić najmniejszy detal. Bo choć '&lt;span style="font-style: italic;"&gt;największym niebezpieczeństwem dla większości z nas nie jest to, że  mierzymy za wysoko i nie osiągamy celu, ale to że mierzymy za nisko i cel  osiągamy&lt;/span&gt;' to nie możemy zapominać, że oba typy są ważne. Nie jest kluczowym, by &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;tylko&lt;/span&gt; mierzyć wysoko, ale by &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;także&lt;/span&gt; mierzyć wysoko.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sd-g1PjXxQI/AAAAAAAAADw/eUGIAFfS0gA/s1600-h/0d1ea60b8f4024c8ba028be3f6b394a9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 172px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sd-g1PjXxQI/AAAAAAAAADw/eUGIAFfS0gA/s200/0d1ea60b8f4024c8ba028be3f6b394a9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5323150121143616770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Mi teraz to bardzo łatwo pisać. Jako, że ja powód do uśmiechu mam i to nie bagatela. Dziś zostałem skomplementowany, że 'promieniuje ode mnie uśmiech'. Bije ode mnie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;blask&lt;/span&gt;? Czyżby to było zaraźliwe? Jeśli tak - to z mego źródła chcę zarażać się jak najczęściej, jak najdłużej.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Why so serious?&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Let's put a smile on that face&lt;/span&gt;, czyli moje dwie ulubione kwestie Jokera z Dark Knighta miały co prawda wymowę i sens delikatnie różne od tego, który ja chciałbym wywołać, jednak ludziom, którzy nie oglądali Batmana to te dwa teksty mogą dać do myślenia.&lt;br /&gt;Cieszmy się życiem. Mamy tylko jedno.&lt;br /&gt;Uśmiechajmy się. To nic nie kosztuje.&lt;br /&gt;Teraz już przejdźmy do muzyki - dzisiaj będzie to tylko szczypta, ale zawsze warto choć trochę odświeżyć zasoby muzyczne.&lt;br /&gt;Marcin Rozynek - Najlepsze&lt;br /&gt;Robert Janowski - Małe Szczęścia&lt;br /&gt;Jako otucha. A także:&lt;br /&gt;Andrzej Piaseczny - Chodź, przytul, przebacz&lt;br /&gt;Kilijański i Kayah - Prócz Ciebie nic&lt;br /&gt;Shayne Ward - No promises&lt;br /&gt;Jako mój osobisty typ na dziś. Razem z Rozynkiem, bo Janowski już mi przeszedł, jakiś czas temu.&lt;br /&gt;Smacznego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;She's my friend, she doesn't judge me&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;She has no idea I'm ugly&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;So I've absolutely nothing to hide&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Because I'm so much prettier inside&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wesołych i pogodnych.&lt;br /&gt;I mokrego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój niegasnący [Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-5439518802920227756?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/5439518802920227756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/promieniujacy-usmiech.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5439518802920227756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5439518802920227756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/promieniujacy-usmiech.html' title='Promieniujący uśmiech.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sd-gk8wQu2I/AAAAAAAAADo/Dhp93FOaxEo/s72-c/___smile____by_Sophie0305.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-8675277967923970478</id><published>2009-04-07T19:17:00.005+02:00</published><updated>2009-04-07T20:14:21.309+02:00</updated><title type='text'>Życiowa lina.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SduOfFrR1kI/AAAAAAAAADg/ynlsCHmNwW8/s1600-h/Walk_the_line_by_oloferla.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 146px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SduOfFrR1kI/AAAAAAAAADg/ynlsCHmNwW8/s200/Walk_the_line_by_oloferla.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5322004049419163202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dzień w dzień balansujemy na pewnej linie. W jeden dzień wszystko może obrócić się o 360 stopni, zmienić - przez nasz nieodpowiedni krok, ruch. Wtedy z tej liny spadamy. Codziennie musimy mierzyć się z tym - i choć zwykle udaje się nam utrzymywać w ryzach normalnego życia i działania - jeden, malutki krok zawsze może być postawiony w inny sposób. A oddziaływać już wtedy może na znacznie większą część naszego życia, niż moglibyśmy przewidzieć, chcieć. I nie mówię tu tylko o tych złych konsekwencjach, bynajmniej. Istnieją dwa typy. Mogą być to nieprzemyślane ruchy na naszą niekorzyść, ale także te zuchwałe przebłyski, które niosą ze sobą dużo radości. Balansujemy, by być normalnymi i utrzymać się w pewnym schemacie. Każdemu życzę, by jak najrzadziej miał okazję spadać z liny. Apeluję jednak także o to, by wykonywać na niej te akrobacje, które pomimo podjętego ryzyka, są warte każdej najmniejszej części wspaniałego efektu, jaki wywołają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten niejasny i dziwny wywód to tylko pretekst do tego, by znów trochę pocieszyć uszy muzyką. Tą, która w ostatnim czasie gra w moim sercu.&lt;br /&gt;Pierwszym utworem na dziś będzie Tristan Prettyman wraz z Mrazem w utworze &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=vTjc5Xtz3ho"&gt;Shy that way&lt;/a&gt;.&lt;span style="font-style: italic;"&gt;(Ohh you know you're stunning&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; You're absolutely stunning&lt;/span&gt;).&lt;br /&gt;Ja się od niego nie odzwyczaję. Nie ma ostatnio dnia bez Mraza. Co można uważać za niepokojące powoli.&lt;br /&gt;Następny utwór w kolejności, który do mnie ostatnio trafia i który wraca do mnie jak bumerang  to &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=a6BOO4G-jV4"&gt;Kings of Leon - Manhattan&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Przypomniała mi się dziś piosenka, która o mały włos nie zepchnęła mnie raz z liny, choć sama w sobie jest piękna. Zaczerpnięta wprost z Dr House - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=oab0_cSafws"&gt;Alanis Morissette - Not As We&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Teraz utwór, który cały dzień chodził za mną w szkole i o którym już wspominałem przy okazji wpisu o Justinie, choć pewnie żaden z czytających nawet nie zwrócił uwagi. Dziś zostanie wyróżniony - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=RZzrVy5B02Q"&gt;The Black Eyed Peas &amp;amp; Justin Timberlake - My Style&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Sobota upłynęła pod znakiem &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=JtfnUMn6UoQ"&gt;Pray for love - Afromental. &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czemu, ale od bardzo długiego już czasu chodzi za mną utwór &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ObMI5NoWfoA"&gt;Carlosa Santany - Maria Maria&lt;/a&gt;. Jakimś dziwnym trafem.&lt;br /&gt;Dodam też inny duet Mraza - tym razem z Colbie Calliat - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=9iraoHE6JlY"&gt;Lucky&lt;/a&gt;. Grała mi cały wczorajszy dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;And so I'm sailing through the sea&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; To an island where we'll meet&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; You'll hear the music fill the air&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; I'll put a flower in your hair&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Though the breezes through trees&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Move so pretty you're all I see&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; As the world keeps spinning round&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; You hold me right here right now&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakończę piosenką, która mnie urzekła na zawsze i z niecierpliwością czekam na twórczość tego pana. Kandydat na najlepszego wokalistę w Polsce. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=bTB7g1yF7Po"&gt;Mateusz Kraustwurst - Isn't she lovely?&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Odpowiedź na pytanie jest oczywista.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;100%[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-8675277967923970478?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/8675277967923970478/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/zyciowa-lina.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8675277967923970478'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8675277967923970478'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/zyciowa-lina.html' title='Życiowa lina.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SduOfFrR1kI/AAAAAAAAADg/ynlsCHmNwW8/s72-c/Walk_the_line_by_oloferla.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3754594271727144744</id><published>2009-04-04T23:44:00.002+02:00</published><updated>2009-04-08T06:33:38.017+02:00</updated><title type='text'>Czy trzeba?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfVq1tWDsI/AAAAAAAAACo/eWVm-oNwWRg/s1600-h/gallery-71135376-500x500.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 136px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfVq1tWDsI/AAAAAAAAACo/eWVm-oNwWRg/s200/gallery-71135376-500x500.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5320956416710020802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czy trzeba tego pana przedstawiać? Naprawdę? Czy trudno poznać, że to współczesny król popu, najlepszy tancerz wśród piosenkarzy, najlepszy współczesny wokalista muzyki popularnej, najlepiej ubrany i najbardziej uwodzicielski gwiazdor najwyższego formatu? Przecież widać wyraźnie, że postać ze zdjęcia obok, a jednocześnie postać o której posta zabraknąć nie mogło to &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Justin Randall Timberlake&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczynał w klubie Myszki Micky. Poznał tam swoje natchnienie do &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Cry me a river&lt;/span&gt;, czyli Britney Spears. Dalej jego kariera nabierała tempa, by w końcu posadzić go dziś na absolutnym topie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw było &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;N'Sync&lt;/span&gt;. Ale jako, że nie jestem jakimś wielkim fanem boysbandów, to odpuszczę sobie wspominanie ich twórczości za czasów Justina. Wystarczy mi &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Girlfriend&lt;/span&gt; zagrane z &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nellym&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Potem rozpoczęła się kariera solowa. Rozpoczęła się płytą zatytułowaną &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Justified&lt;/span&gt;. Z tejże płyty jestem gotów polecić choćby Senioritę nagraną z Pharellem Williamsem, wspomniane już &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Cry me a river&lt;/span&gt; nagrane z Timbalandem czy świetne &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rock Your Body&lt;/span&gt;. Innych wskazywać nie będę - no może Never Again, jako, że lubię także Justina śpiewającego - gdyż czasu Wam musi pozostać na resztę, która nadchodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Justified&lt;/span&gt; musieliśmy trochę poczekać na nową płytę. W tym czasie jednak nie pozostawił nas z pustymi rękami. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Work it&lt;/span&gt; z Nellym, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Headsprung&lt;/span&gt; z Keri Hilson, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Signs&lt;/span&gt; ze Snoopem, a także &lt;span style="font-style: italic;"&gt;My Style&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Where is the love&lt;/span&gt; z The Black Eyed Peas miały nam dodać otuchy w czasie, gdy Justin przygotowywał dla nas prawdziwe arcydzieło.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfdRxrkpnI/AAAAAAAAAC4/vVLw1uJMwQo/s1600-h/justin.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 145px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfdRxrkpnI/AAAAAAAAAC4/vVLw1uJMwQo/s200/justin.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5320964782225139314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;FutureSex/LoveSounds&lt;/span&gt;, wydane 12 września 2006, to jeden wielki sukces. Piosenka po piosence słucha się tego z niesamowitą przyjemnością i momentami nogi same rwą się do tańca, a usta same składają się do śpiewu. Mój osobisty faworyt forever: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;My Love&lt;/span&gt;. Oczywiście słuchałem jej tyle, że już mi się przejadła, ale jest doskonała. Dalej - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;What Goes Around, Comes Around&lt;/span&gt;. Cudna jest wersja oryginalna, jednak dla smakoszy jest także &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=B5FORmcZBX4"&gt;występ z Paryża&lt;/a&gt;. Schemat płyty w pewien sposób łamie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;(Another Song) All Over Again&lt;/span&gt; - ckliwa, ładna balladka dla tych, co zmarnowali swoją szansę, a chcą dostać ją po raz drugi. Inne świetne kawałki to &lt;span style="font-style: italic;"&gt;LoveStoned, Losing My Way, SexyBack, Until the end of time, Summerlove &lt;/span&gt;i&lt;span style="font-style: italic;"&gt; SexyLadies.&lt;/span&gt; Pozostałe po prostu nie są aż tak dobre, co nie znaczy, że nie warte słuchania. Te jednak są lepsze.&lt;br /&gt;Trzeba jednak to lubić. Ja mogłem tego słuchać godzinami, jak tylko pierwszy raz usłyszałem którąkolwiek z wyżej wymienionych piosenek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od tego czasu Justin oczywiście nie próżnuje. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Release&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Give it to me&lt;/span&gt; z Timbalandem, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rehab&lt;/span&gt; z Rihanną, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;4 Minutes&lt;/span&gt; z Madonną, a także ostatnio popularne &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Love, Sex, Magic&lt;/span&gt; ze Ciarą i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dead &amp;amp; Gone&lt;/span&gt; z T.I. to dowody na to, że bynajmniej Timberlake nie stracił na sile.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurna. Nie chcę mu słodzić, bo to wręcz podchodzi pod homoseksualne uwielbienie. Ale jest świetny, po prostu. Taniec, styl, śpiew, wszystko się w nim zgadza. Najbardziej imponuje przemiana. Z miękkiego, naprawdę dramatycznego wizerunku chłopca z boysbandu stał się jednym z największych uwodzicieli współczesnej kultury popularnej. Tymczasem w życiu prywatnym pozostaje w związku monogamicznym z Jessicą Biel i mają się razem świetnie. Oby tak dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdybym, idąc ulicą, został zapytany o idola i wskazanie kogoś spośród muzyków, aktorów, polityków bez zastanowienia wskazałbym jego. I niech to będzie najlepszy obraz tego, jak go traktuję. Jako idola.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temczasem HUGE [BLASK OF M&lt;33]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Zrobię coś czego nie powinienem - polecę piosenkę innego artysty w poście o Justinie. Ale nie mogę przejść obok niej obojętnie, skoro tak do mnie trafia akurat teraz. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3ZtSKLsVGqo"&gt;Robin Thicke - Lost Without U&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3754594271727144744?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3754594271727144744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/czy-trzeba.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3754594271727144744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3754594271727144744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/04/czy-trzeba.html' title='Czy trzeba?'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfVq1tWDsI/AAAAAAAAACo/eWVm-oNwWRg/s72-c/gallery-71135376-500x500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-1532411793914420871</id><published>2009-03-30T20:08:00.000+02:00</published><updated>2009-03-31T07:00:57.406+02:00</updated><title type='text'>Wiosennie.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdEWXpVxuKI/AAAAAAAAACg/kKESc6XnpsY/s1600-h/Made_to_LOVE_by_IgNgRez.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 134px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdEWXpVxuKI/AAAAAAAAACg/kKESc6XnpsY/s200/Made_to_LOVE_by_IgNgRez.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5319057230391261346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ależ nam się na zewnątrz zrobiło wiosennie. Cudowna pora. Jestem człowiekiem dziwnym o tyle, że nie lubię się przegrzewać, więc nie tęsknię za letnimi upałami, dlatego wiosna jest chyba moją ulubioną porą roku. Nie tylko ze względu jednak na pogodę. Wiosna wpływa także na nasze życie i to w dosyć znaczący sposób. Poprawia nam się samopoczucie, jesteśmy bardziej skłonni do radości, wolności, oddechu. Wspaniała możliwość, wspaniała właściwość wiosny.&lt;br /&gt;Jesteśmy także skłonni do uczuć.&lt;br /&gt;Dzisiaj podejmę drugą próbę zmierzenia się z piosenkami miłosnymi. Jest coś w nich, co mnie przyciąga. Są one tak prosto skonstruowane, tak płytkie czasami, a jednocześnie tak cudowne w swojej prostocie, że trudno mi się od nich uwolnić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;I don't wanna miss a thing&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Vo_0UXRY_rY"&gt;Aerosmith&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1aDKkbLhnQw"&gt;David Cook&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Always be my baby&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Rdvlw1JyynA"&gt;Mariah Carey&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wSrt-Inyo9A"&gt;David Cook&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;All I really need is you&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=_6OqTsbDJVw"&gt;Neil Diamond&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1ki-idP194s"&gt;David Cook&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;David Cook w pojedynku z trzema klasykami. Jak dla mnie wypadł całkiem nieźle, jak na Amerykańskiego Idola przystało. W dwóch ostatnich przypadkach muszę powiedzieć nawet, że chętniej słucham jego wersji, niż autorskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Straszną gafę bym popełnił analizując 'gatunek' piosenek miłosnych, gdybym nie wspomniał o jednym z największych amantów współczesnej muzyki pop - Enrique Iglesias. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hero&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Could I Have This Kiss Forever&lt;/span&gt;(duet z Whitney Houston) i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Somebody's me&lt;/span&gt;. Do tych trzech zdarza mi się czasem wrócić, gdy najdzie mnie chęć. A zdarza się, szczególnie w ostatnim czasie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idziemy dalej. Mam szczególny sentyment do piosenki z soundtracka &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Step Up: Taniec Zmysłów&lt;/span&gt;. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gina Rene - U must be&lt;/span&gt;. Ale któż by nie miał? -&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=mY17ME0hU8I"&gt;Sunset Dance&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mam też niesamowitą wręcz słabość do pewnego czarnoskórego młodziana o anielskim wręcz głosie, który jedną piosenką odcisnął się u mnie dosyć mocno. Takie sympatyczne R'n'B. &lt;a href="http://mej2dej.wrzuta.pl/film/t8AemF32Ch/"&gt;Mario - Let me love you&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dreamgirls&lt;/span&gt; - musical z jedną z moich ulubionych współczesnych artystek, Beyonce, posiada utwór, który mnie urzeka. Jest w jakiś sposób magiczny. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hdyl__LN93Q"&gt;When I first saw you.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapomniałbym! Koniecznie musi się jeszcze znaleźć polski akcent. Bardzo sympatyczna piosenka jednego z fajniejszych współczesnych polskich zespołów. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=JtfnUMn6UoQ"&gt;Afromental - Pray 4 Love&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ, jak już kiedyś pisałem, zbiór piosenek jest tak duży, a może nawet większy, jak liczba odcinków &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mody na Sukces&lt;/span&gt;, także zmierzyć się z całością nie jestem w stanie. Może kiedyś nastąpi część trzecia tegoż, a potem czwarta itd. Na razie jednak pozostaniemy przy tych, kończąc kolejny raz Mrazem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Butterfly, well you landed on my mind&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Dammit you landed on my ear and then you crawled inside&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;And now I see you perfectly behind closed eyes&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;I wanna fly with you and I don't wanna lie to you&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;Cause I, cause I can't recall a better day&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;Sun coming to shine on the occasion&lt;/span&gt;   &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;You're an open-minded lady&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;You've got it all&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;And I never forget a face&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;Except for maybe my own, &lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;I have my days&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;But let's face the fact here,&lt;br /&gt;it's &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;you&lt;/span&gt; who's got it all&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;czyli &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jason Mraz - Butterfly&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech się dzieje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezmiennie. A nawet bardziej. [Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-1532411793914420871?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/1532411793914420871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/wiosennie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/1532411793914420871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/1532411793914420871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/wiosennie.html' title='Wiosennie.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdEWXpVxuKI/AAAAAAAAACg/kKESc6XnpsY/s72-c/Made_to_LOVE_by_IgNgRez.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-145554924166543722</id><published>2009-03-23T17:49:00.000+01:00</published><updated>2009-03-23T18:26:50.022+01:00</updated><title type='text'>Przystań choć na chwilę.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScfFVeN4QOI/AAAAAAAAACI/4-V3S6WB1ac/s1600-h/clair_de_lune__by_m0thyyku.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 187px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScfFVeN4QOI/AAAAAAAAACI/4-V3S6WB1ac/s200/clair_de_lune__by_m0thyyku.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5316434857813360866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej czuję, jak życie szybko płynie, jak szybko ucieka. Jak szybko chwile mijają, a ja, my wszyscy, tracimy je często na rzeczy, które nie przeszły by nam przez myśl, gdybyśmy tylko mieli chwilę czasu na zastanowienie. Działamy impulsywnie, pod wpływem chwili, emocji, z dnia na dzień, w ciągłym pośpiechu. Nie dostrzegamy tego, co najbardziej godnym jest dostrzeżenia. Nie słyszymy tego, co zasługuje na wysłuchanie. Łatwiej jest żyć wyłączając wyższe funkcje myślowe. Wykonywać polecenia, przeskakiwać od wskazanego celu do wskazanego celu. Nikt nie chce przystanąć.&lt;br /&gt;To nie krytyka. Nie mogę tego krytykować, bo tak się dzisiaj żyje. Za myśli chleba nie kupisz. Dusza nie zapracuje na wypłatę. Trzeba się temu poddać, nie dano nam wyboru. To nie jest więc krytyka. To jedynie apel - by pomimo wszystko, zachować także czas dla rozwoju wnętrza.&lt;br /&gt;Dajmy sobie szansę. Choć na chwilę. Oderwij się, zamknij oczy i słuchaj. Bądź tam, gdzie chcesz być. Z tym, z kim chcesz być. W tym momencie nie ma tu i teraz. Jest gdziekolwiek, kiedykolwiek.&lt;br /&gt;Zacznijmy od odkopanego przeze mnie &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=osP05cpJKNM"&gt;Craiga Armstronga&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Pójdźmy dalej do Nothing Else Matters - jednak szczególnego - bo w wykonaniu &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4sZK4Hd28VA"&gt;Scotta D. Davisa.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wędrować pośród zbóż, przypiekając się słońcem, czuć wonie świata. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nZbiZxA9b5k"&gt;Eddie Vedder - Hard Sun&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czy mógłbym pominąć taki klasyk? Nie śmiałbym. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=uOI_HxGSfmk"&gt;R.Kelly - I believe I can fly&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następny kawałek klawiszowy. Cudny. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4Wk3CtAW-KE"&gt;Tifa Theme.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pominąć rzecz jasna nie mogę także kamienia milowego w moim postrzeganiu muzyki, czyli wprost z Donniego Darko, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CpjKPy64NpM"&gt;Gary Jules - Mad World&lt;/a&gt;. Jest najważniejszy. Esencjonalny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takich utworów parę jeszcze na pewno można wskazać. Wystarczy chcieć.&lt;br /&gt;Zatrzymaj się czytelniku. Wsłuchaj się. Choć na chwilę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chcę udawać filozofa, którym nie jestem. Piszę w sposób, jaki ja to odbieram. Zależy mi tylko na czymś więcej niż życiu codziennym. Jest COŚ więcej, a im szersze grono osób to dostrzeże, tym świat będzie piękniejszy. To najważniejsza misja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-145554924166543722?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/145554924166543722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/przystan-choc-na-chwile.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/145554924166543722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/145554924166543722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/przystan-choc-na-chwile.html' title='Przystań choć na chwilę.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScfFVeN4QOI/AAAAAAAAACI/4-V3S6WB1ac/s72-c/clair_de_lune__by_m0thyyku.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-7585664104359868650</id><published>2009-03-22T14:05:00.000+01:00</published><updated>2009-03-22T14:49:03.350+01:00</updated><title type='text'>Poleżymy.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScY98hOsx6I/AAAAAAAAACA/LHASS1l0kJ8/s1600-h/Is_God_aware_of_its_own_existe_by_BenoitPaille.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScY98hOsx6I/AAAAAAAAACA/LHASS1l0kJ8/s200/Is_God_aware_of_its_own_existe_by_BenoitPaille.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5316004520078919586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czas na trochę muzyki. Na chwilę relaksu. Po dniach stresu, skomplikowanych rozmyślań i wyzwań intelektualnych potrzebne jest zapomnienie. Czy jest lepszy sposób na odpoczynek psychiczny jak słuchanie muzyki? Osobiście nie znam. Podam więc parę utworów, które w ostatnim czasie pomagają mi się odprężyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako, że wczoraj w Częstochowie publicysta nie chwalił muzyki reggae to trochę waham się, czy jako katolik dalej mogę jej słuchać, czy nie. Ale nie wydaje mi się jednak by było do końca prawdą to, do czego usiłował nas przekonać &lt;b&gt;Robert Tekieli&lt;/b&gt; - wg niego muzyka reggae może otworzyć nas na złe duchy. Co prawda, jak twierdził, dopiero w momencie, kiedy naprawdę się odprężymy i dojdziemy do stanów medytacji, ale jakiś to atak na muzykę reggae jest. A ja jednak nie zamierzam się z nim zgadzać i proszę - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;East West Rockers&lt;/span&gt;. Klasyczne już &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dotknąć Cię&lt;/span&gt; to dopiero początek. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Łap oddech&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Graj w to&lt;/span&gt; - też raczej norma. Ale ja dodaję &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Spadają w ogień&lt;/span&gt;(oryginał i remix) i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wstaję rano&lt;/span&gt;. Niegdyś mnie to nie ruszało. Dziś już jest trochę inaczej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobny akapit dla szczególnej piosenki. Z wyjątkowego źródła znane mi &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Aqualung&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Brighter than sunshine&lt;/span&gt; w ostatnich dniach mnie wręcz opętało. Powody swoje mam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do pozostałej listy to:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kelly Clarkson&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;My life would suck without you&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jimmy Eat World&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hear you me&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jason Mraz&lt;/span&gt; -&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Butterfly&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;4 Non Blondes&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;What's up&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie jak pod względem muzyki, tak pod względem filmów autorytetem być nie mogę i stać się nie zamierzam, jednak jestem obecnie w posiadaniu dwóch hitów, które wręcz paliły mi się w rękach w momencie zdobycia. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Slumdog&lt;/span&gt;, który już obejrzałem i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;7 dusz&lt;/span&gt;, które obejrzeć dziś zamierzam.. Jak co do tego drugiego jeszcze pewien być nie mogę, jakowoż oka jeszcze na niego nawet nie rzuciłem, tak co do tego pierwszego jestem w stu procentach pewien. Zasłużył na swoje Oscary. A przyznaję to z bardzo ciężkim sercem, jako, że wysadził on z fotela mojego osobistego faworyta - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;The Dark Night &lt;/span&gt;(z mistrzowskim, zwycięskim Jokerem). Końcówka co prawda trochę zawodzi, jednak cały film rzeczywiście świetny. Za to &lt;span style="font-style: italic;"&gt;7 Dusz&lt;/span&gt; zastało mi polecone jako naprawdę wielki film, do tego dla wrażliwych, wyciskający łzy. Czyli coś idealnie dla mnie.&lt;br /&gt;Zapowiada się ciekawy tydzień. I decydujący. Cholera wie, co się stanie, jednak nie po to się odprężam i odstresowuje, by myśleć o rzeczach negatywnych. Relaks.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-7585664104359868650?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/7585664104359868650/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/czas-na-troche-muzyki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7585664104359868650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7585664104359868650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/czas-na-troche-muzyki.html' title='Poleżymy.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScY98hOsx6I/AAAAAAAAACA/LHASS1l0kJ8/s72-c/Is_God_aware_of_its_own_existe_by_BenoitPaille.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-5779248343545316127</id><published>2009-03-18T23:29:00.000+01:00</published><updated>2009-03-19T00:01:37.784+01:00</updated><title type='text'>Okradzeni z ambicji.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScF80hN2Z6I/AAAAAAAAAB4/Ygd5_Uo6ss0/s1600-h/reaching_heaven_by_KCELphotography.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScF80hN2Z6I/AAAAAAAAAB4/Ygd5_Uo6ss0/s200/reaching_heaven_by_KCELphotography.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5314666276985399202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To przykre. Nasze leniwe społeczeństwo, przyjmujące to, co rzuca im los, nie potrafiące iść pod prąd. Nie chcemy tacy być, jednak mimowolnie się temu poddajemy. Tak już jesteśmy skonstruowani - strach przed porażką i obecność na polu widzenia wyjścia bocznego, łatwiejszego, choć mniej satysfakcjonującego, stawia nas przed wyborem, w którym podejmujemy najczęściej tę złą decyzję. I możemy sobie wmawiać, że nie - ja pójdę pod prąd, zdaję sobie sprawę, że pójście na łatwiznę jest złe, że chcę zaryzykować, bo warto. Możemy sobie tak mówić. A i tak przegramy ze strachem. Ja pisząc to tak samo z tym walczę.&lt;br /&gt;Raz pójść wbrew logice, dać się ponieść chwili, sytuacji, marzeniom. Realizować to, na co ma się ochotę, a nie to, na co mamy szansę. Jak to łatwo powiedzieć, a jak cholernie trudno wykonać. Lubimy żyć łatwo, bojaźliwie, trzymając pragnienia w kieszeni. Marzenia wymagają pewnych poświęceń, pewnego ryzyka - niebezpieczeństwo porażki, zależnie od samego celu, może być naprawdę wysokie. Ale warto. Wszyscy to wiemy, że warto.&lt;br /&gt;Zamierzam także pójść wbrew logice, wbrew rozsądkowi. Bo mógłbym myśleć o tych złych konsekwencjach. Myślę jednak o dobrych. O osiągniętym celu, a nie zaprzepaszczonym. Zobaczymy ile w tych zamiarach siły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;You give me something&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; That makes me scared alright&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; This could be nothing &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; But I'm willing to give it a try&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po prostu musimy temu stawiać czoło. Paszkwilu, hołd dla Ciebie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Nawet jeśli czasem trochę się skarżę – mówiło serce – to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one właśnie są takie. Obawiają się sięg&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;n&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ąć&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; p&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;o swoje największe marzenia, ponieważ wydaje im się, że nie są ich godne, albo, że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zaw&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć powinno być na odwrót, i to pod pretekstem muzyki powinienem wstawiać swoje wywody, to tym razem będzie tak. Tym razem wpis jest poświęcony moim myślom, natomiast muzyka jest tylko małym dodatkiem. Aczkolwiek wspaniałym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek, który w tym momencie dzieli i rządzi w moim pokoju zwie się &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Paolo Nutini&lt;/span&gt;. Bez większych ceregieli: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rewind&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Last Request&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;These Streets&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;I'm loving U&lt;/span&gt;. Jak zwykle mnie przekonuje wokal. Zobaczymy, czy przekona i Was.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-5779248343545316127?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/5779248343545316127/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/okradzeni-z-ambicji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5779248343545316127'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5779248343545316127'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/okradzeni-z-ambicji.html' title='Okradzeni z ambicji.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/ScF80hN2Z6I/AAAAAAAAAB4/Ygd5_Uo6ss0/s72-c/reaching_heaven_by_KCELphotography.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-8692086242182657719</id><published>2009-03-17T00:02:00.000+01:00</published><updated>2009-03-17T00:34:26.081+01:00</updated><title type='text'>Pomyśl choć przez moment...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sb7fygOs44I/AAAAAAAAABM/EKb_BKCMliU/s1600-h/It__s_A_Kind_Of_Magic___part_2_by_pacsaman.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sb7fygOs44I/AAAAAAAAABM/EKb_BKCMliU/s200/It__s_A_Kind_Of_Magic___part_2_by_pacsaman.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5313930669081813890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Naszła mnie ochota na napisanie czegoś nowego. Nie zamierzam jednak poruszać się po jakimś schemacie, pisać wedle planu, który kiedyś tam przyjąłem. Koncepcja zaczyna być trochę luźniejsza, co jednak, moim zdaniem, może mieć korzystny wpływ na jakość bloga, bo jakiekolwiek stawianie ograniczeń to jednak zamykanie pewnych dróg, które także mogą okazać się tymi właściwymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poprzedni wpis powstał w chwili emocjonalnego uniesienia, obecnie jestem spokojny jak baranek, dlatego też żadne wybryki nie powinny mieć miejsca. Co prawda mój spokój może być spowodowany późną porą bądź też muzyką wydobywającą się z głośników, ale w sumie to mało mnie interesuje, co do tego prowadzi - wystarczy, że dobrze mi z tym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakie piosenki mogę podejrzewać o wprowadzanie mnie w stan spokoju i rozwagi? Cóż, temat części z nich już wcześniej na pewno był poruszany, gdyż ja tak łatwo od piosenek się nie uwalniam, jednak jeśli chodzi o jakieś nowe utwory to pan &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mraz&lt;/span&gt; z &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Summer Breeze&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-style: italic;"&gt;You and I both&lt;/span&gt; góruje nad pozostałymi. Także ważnym utworem, choć już wcześniej sygnalizowanym, jest &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dancing in the moonlight&lt;/span&gt;, który kojarzy mi się jednoznacznie, ale sentymenty związane z tą piosenką pozostają dla mnie czysto personalne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spokój w dużej mierze zawdzięczam także przyjaciołom, którzy pojawiają się zawsze wtedy, kiedy potrzeba. Ale mam coś dla nich w zamian - przypomnienie o istnieniu najwspanialszego utworu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mraza&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;A song for a friend&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spokój, rozwaga, opanowanie. Dobrze być w takim stanie. Pewne rzeczy widzi się wtedy dużo wyraźniej, niż w momencie pobudzenia. Czasem rzeczy, które się dostrzega, nie są wcale pozytywne, ale najważniejsze to odbierać świat takim, jaki jest, a nie żyć złudnymi obrazami. Ocenianie 'na sucho' sytuacji jest najlepszym wyjściem i do takiego dążę. Wydaje się, że mi ten stan już pomógł. Zaczynam widzieć prawdziwie. Co ważne - w jasnych barwach. Jest nadzieja, realna nadzieja. Miejmy więc wiarę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zagadkowych wywnętrznieniach czas polecić jeszcze jeden utwór i zakończyć wpis. Był to praktycznie wpis poświęcony &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mrazowi&lt;/span&gt;, więc przy nim pozostańmy. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Keep on hoping&lt;/span&gt; moi drodzy. Co prawda euforia związana z tym kawałkiem może przesłonić owy realizm, o którym wspominałem, jednak uważam, że gdy uważnie wsłuchać się w ten utwór to dostrzeżemy, że nie opiera się on tylko na złudnej nadziei. Nadzieja jest realna, jest blisko. Wystarczy postawić kolejny krok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-8692086242182657719?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/8692086242182657719/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/nasza-mnie-ochota-na-napisanie-czegos.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8692086242182657719'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/8692086242182657719'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/nasza-mnie-ochota-na-napisanie-czegos.html' title='Pomyśl choć przez moment...'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/Sb7fygOs44I/AAAAAAAAABM/EKb_BKCMliU/s72-c/It__s_A_Kind_Of_Magic___part_2_by_pacsaman.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-7308524940072217923</id><published>2009-03-15T00:27:00.000+01:00</published><updated>2009-03-15T09:44:23.330+01:00</updated><title type='text'>To, co tygrysy lubią najbardziej</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbxHHzgioNI/AAAAAAAAABE/GeGXh2T_VJg/s1600-h/gallery-47670059-500x500.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 192px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbxHHzgioNI/AAAAAAAAABE/GeGXh2T_VJg/s200/gallery-47670059-500x500.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5313199859801694418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mało kto jest godnym, by pisać o miłości. A jeszcze mniej jest tych, którzy by potrafili to robić dobrze. Ja na pewno nie należę ani do szerszej, ani do węższej grupy. Choć miłość w sumie opisuje się sama. I jako jedyna powinna móc to robić.  Bo w końcu nic nie jest w stanie wyrazić tego - ani za pomocą słów, ani dźwięków, ani obrazów. To jest coś wyższego, nieosiągalnego. Nieodtwarzalnego, a jedynie odczuwalnego. To jest właśnie ta potęga, której nie da się z niczym porównać.&lt;br /&gt;Znaleźli się jednak śmiałkowie, którzy chcieli pisać o miłości. Na przestrzeni wieków pojawiali się różnego rodzaju i gatunku artyści, którzy chcąc albo wyrazić swą miłość, albo po prostu się z Nią zmierzyć, postawili sobie za cel stworzenie czegoś o takiej tematyce.&lt;br /&gt;Ja spróbuję się zmierzyć z muzykami, jako, że to mój cel główny. W dobie komercjalizacji wiemy, że to jakże cudowne uczucie mieszane jest wręcz z rynsztokiem kiczu i ujemnych wartości. Każdy chce pisać o miłości, bo jest to strasznie chodliwy temat. Nie dość, że łatwo coś stworzyć, to w dodatku łatwo też to sprzedać. Podobno więc aż 75% piosenek jest właśnie o miłości. I jak tu ogarnąć taką liczbę? Nie jest łatwo.&lt;br /&gt;Ja jednak postaram się wybrać te rodzynki, które szczególnie oddziałują właśnie na moje ucho. I serce. Po tym jakże stresującym dniu, które dosyć poszargało moją część ciała znajdującą się pod lewym płucem, te piosenki będą balsamem i kolejną porcją, może lekko złudnej, nadziei. I niech dla każdego zakochanego, szczęśliwie czy też nie, również takie będą. Bo jeśli artysta naprawdę włoży serce w piosenkę o miłości, to jest ona warta każdej sekundy słuchania. Moim zdaniem nie ma piękniejszego wyznania miłości, niż te śpiewane. I wish I could sing ... Dobrze chociaż, że mogę słuchać.&lt;br /&gt;Ale zabierzmy się do wybierania; będę podawał pojedyncze tytuły - każdy, który się tu znajdzie, będzie na pewno warty przesłuchania, bez żadnych zbędnych opisów czy zachęcania. Muzyka się sama broni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;I właśnie...&lt;br /&gt;Cholera. Przeglądając tak moją jakże długą playlistę pomyślałem - 'Oni wszyscy śpiewają o miłości. Albo o jej braku. Albo dać wszystkie, albo nic.' I nie dam praktycznie nic tym samym. Pozostaną tylko te utwory.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Westlife&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;You rise me up&lt;/span&gt; - o zgrozo, akurat właśnie teraz mi wpadł w ucho. Można to jeszcze uznać za boysbandowy kicz, ale ta piosenka ma coś w sobie. Szczególnie momenty ostatniego refrenu, razem z chórem. Zabieg jakże klasyczny, ale także bardzo udany w tymże przypadku.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;I number one ostatnich dni - A song for you:  &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4SWxxv9NvHo"&gt;Tu&lt;/a&gt; w wykonaniu tenora. Tak nieznanego, jak i świetnego. W &lt;a href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1851405835269425129"&gt;oryginale&lt;/a&gt; wykonywana była przez Donnego Hathaway;  a ostatnio trafiłem też na ciekawe wykorzystanie tego motywu w &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=2ydKro5EhIE"&gt;piosence hiphopowej&lt;/a&gt; Bizzy Bona o tym samym tytule. Wszystkie trzy wykonania szczerze polecam. Działają. Nie jest to jednak klasyczna piosenka o miłości. I może dlatego jest w niej siła. Każdy przeciętny słuchacz powinien się domyślić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeden oddający wszystko. Pod każdym względem - piękny. James Blunt - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;You're beautiful&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ten jeden bijący pod płucem narząd robi z całym człowiekiem. Zmarnowałem wpis, nie potrafię go napisać - a jednak chcę. Chcę go pozostawić w takim surowym stanie. Niech będzie dowodem. Na moją bezsilność twórczą właśnie dziś, właśnie teraz...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Blind Mary&lt;/span&gt; - Gnarls Barkley&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-7308524940072217923?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/7308524940072217923/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/to-co-tygrysy-lubia-najbardziej.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7308524940072217923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7308524940072217923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/to-co-tygrysy-lubia-najbardziej.html' title='To, co tygrysy lubią najbardziej'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbxHHzgioNI/AAAAAAAAABE/GeGXh2T_VJg/s72-c/gallery-47670059-500x500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-7717549334586470147</id><published>2009-03-14T12:05:00.000+01:00</published><updated>2009-03-14T12:34:23.639+01:00</updated><title type='text'>Kings...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbuPxpC8l1I/AAAAAAAAAA8/2os2yojtHeM/s1600-h/kol.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 179px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbuPxpC8l1I/AAAAAAAAAA8/2os2yojtHeM/s200/kol.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312998268408207186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Muszę powiedzieć jedną rzecz - tworzenie tego wpisu ma dla mnie charakter czysto relaksacyjny i odprężający - tego właśnie mi dzisiaj potrzeba, w tak ciężkim, stresującym dniu. Dlatego nie będzie on ani długi, ani najwyższych lotów. Ma na celu tylko zasygnalizowanie istnienia zespołu, który choćby dzisiaj, jest dla mnie swoistym natchnieniem i wsparciem.&lt;br /&gt;Zespół poznałem przypadkowo, ale dzięki nieprzypadkowej osobie, z którą pod względem muzycznym bardzo wiele mnie łączy. Początkowo byłem dosyć sceptycznie nastawiony do ich muzyki, gdyż zwyczajnie nie jestem wielkim fanem rocka alternatywnego. Z biegiem czasu jednak sama muzyka zaszczepiła we mnie niesamowitą sympatię, a potem wręcz uzależnienie, czyli podobnie, jak to się ma z moimi największymi idolami muzycznymi. O kim mowa?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kings of Leon&lt;/span&gt; - zespół założony przez trzech braci i ich kuzyna, pochodzący z Tennessee, powstały w roku 2000. Mają już na swoim koncie, o zgrozo, 4 albumy. Dopiero ostatni jednak przyniósł im większą sławę i rozpoznawalność wśród szerszej części publiczności. Poprzednie trzy nie okazały się jakimiś wielkimi hitami kasowymi, niosły jednak ze sobą uznanie w światku muzycznym choćby u takich tuz, jak Radiohead, Bob Dylan czy Oasis. Koncertowali nawet z Dylanem i Pearl Jamem w latach 05-06. Ale co do ostatniego albumu - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Only by the Night&lt;/span&gt; zapewnił zespołowi już rzeszę fanów na całym świecie. Moim zdaniem zasługa tu duża genialnego wręcz wokalu Caleba, ale cóż, ja zawsze głównie zwracam uwagę na wokal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sex on Fire&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Use Somebody&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Revelry&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Closer&lt;/span&gt;. Trzy pierwsze to kolejne single z ostatniej płyty. Czwarty to rodzynek, w trochę innych klimatach niż pozostałe. Myślę, że te cztery kawałki powinny przekonać do tych chłopaków każdego sceptyka. A przynajmniej tych, którzy ich nie znają, a taka muzyka rusza. Wtedy może nabiorą podobnych chęci do mnie i ... będą chcieli pojechać na tegoroczny Open'er by podziwiać zespół na żywo. Otóż właśnie - Kings of Leon mają w tym roku uświetnić Open'er Festival, dając 5 lipca koncert, który zapewne poszerzy ich grono fanów w Polsce o znaczącą ilość nowych. Co prawda moja sytuacja materialna, tudzież portfelowa, może mi spędzić sen z oczu, jednak zawsze warto marzyć. Bo w końcu nie marzymy po to, by myśleć, że marzenie się nie spełni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, nie czuję się jakoś specjalnie odprężony - szczególnie, że raz przez pomyłkę wyłączyłem w całości napisanego już posta i musiałem go pisać po raz drugi. Ale być może wystarczy mi dzisiaj dłuższy styk z &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kings of Leon&lt;/span&gt;. Zabieram się więc do słuchania i Wam również serdecznie polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-7717549334586470147?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/7717549334586470147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/kings.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7717549334586470147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7717549334586470147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/kings.html' title='Kings...'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbuPxpC8l1I/AAAAAAAAAA8/2os2yojtHeM/s72-c/kol.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-5056173800891062609</id><published>2009-03-11T23:19:00.000+01:00</published><updated>2009-03-14T15:21:17.228+01:00</updated><title type='text'>Shake it, babe!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbhFGRt4E2I/AAAAAAAAAA0/ETmdIAYmkQI/s1600-h/zjom.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 145px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbhFGRt4E2I/AAAAAAAAAA0/ETmdIAYmkQI/s200/zjom.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312071734620853090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To będzie tylko dowód na to, że współczesna telewizja potrafi oddziaływać na zmysły widza. I na jego świadomość. Jestem na świeżo po obejrzeniu program o jakże cudnej nazwie, zachęcającej widza - wręcz przekonującej go o jego wartości, z której jakby nie zdawał sobie sprawy - czyli &lt;span style="font-style: italic;"&gt;You Can Dance&lt;/span&gt;. Jak się okazuje jest to już czwarta edycja - no cóż, wydaje się, że trzy poprzednie musiałem po prostu przegapić. ;) Choć wiadomo, nie do końca - nie jestem odcięty od świata, więc od czasu do czasu wpadłem na jakieś fragmenty. Nigdy jednak wcześniej w żaden sposób mnie to nie zajmowało, gdyż, co by dużo nie mówić, miałem inne zajęcia w środy wieczorem. Aczkolwiek taniec, pomimo mojego 'talentu', zawsze mnie fascynował i mi się podobał. Jest coś niesamowitego w tym doskonałym panowaniu nad każdym członkiem własnego ciała, w dodatku robią to oni w rytm muzyki, a to zdecydowanie uatrakcyjnia taniec. Przy dobrej synchronizacji, gdy wszystko się podczas występu tancerza zgadza, można poczuć, nawet przez ekran, tą emocję, tą doskonałość, wszystko to, co może owy uczestnik programu przekazać. Ale do czego zmierzam - po obejrzeniu tegoż programu jestem absolutnie zainspirowany i pragnę podzielić się choć paroma piosenkami, które świetnie nadają się do tańca. Podobno dobry tancerz potrafi zatańczyć do wszystkiego - ale czemu nie ułatwić mu zadania i zaproponować coś, do czego po prostu się świetnie tańczy?&lt;br /&gt;Może też nie do końca jestem specjalistą w tego typu muzyce, jednak co by nie mówić, za ścianami własnego pokoju mam własne studio tańca, gdzie nikt nie pilnuje kroków, nie ma idealnego ciała i nie zawsze trzyma się rytmu, ale czuje muzykę i kocha się ruszać, dlatego czuję się upoważniony do zamieszczenia tych paru tytułów. Czas trochę potrząść pupą ;D&lt;br /&gt;Podstawą są &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Step Up: Taniec Zmysłów&lt;/span&gt;, a także &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Step Up 2: The Streets&lt;/span&gt;. Wg mnie każdy, kogo fascynuje taniec, powinien zobaczyć dwa wyżej wymienione tytuły. Nie były one co prawda najwyższych lotów pod względem filmowym, jednak pod względem tańca stały na najwyższym poziomie. A co do piosenek to jak leci: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Give it up to me&lt;/span&gt; Seana Paula, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Im'ma shine &lt;/span&gt;Youngbloodz, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;3-6-9&lt;/span&gt; Cupid, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Church&lt;/span&gt; T-Paina, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ain't no stressin&lt;/span&gt; Tuckera, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Low&lt;/span&gt; Flo Rida, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bout it&lt;/span&gt; Young Joca czy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Show me the money&lt;/span&gt; Peteya Pablo. Choć moim absolutnym faworytem jest utwór &lt;span style="font-style: italic;"&gt;U must be&lt;/span&gt; Giny Rene, jednak on nie jest stworzony &lt;span style="font-style: italic;"&gt;to shake&lt;/span&gt;, ale &lt;span style="font-style: italic;"&gt;to dance&lt;/span&gt;. To tyle jeśli chodzi o Step Upy, oba soundtracki z filmu są arcy pod tym względem, więc polecam serdecznie.&lt;br /&gt;Teraz &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dirty Dancing 2&lt;/span&gt;: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dirty Dancing&lt;/span&gt; Black Eyed Peas, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Represent Cuba&lt;/span&gt; Orishas, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Do You Only Wanna Dance&lt;/span&gt; Mya czy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dance like this&lt;/span&gt; Wyclefa absolutnie oddają charakter filmu, który podobnie jak poprzednie, wydarzeniem filmowym nie jest, broń Boże, jednak wydarzeniem tanecznym dosyć sporym. Z tego filmu, dzięki soundtrackowi pewnie, kipi uczuciem, emocją i czuć w domu zapach Kuby. Tu też mam swojego faworyta &lt;span style="font-style: italic;"&gt;to dance&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;El Beso Del Final&lt;/span&gt; Christiny Aguilery.&lt;br /&gt;Czas może coś spoza filmowego światka - choć grom ich tam wie, czy w jakimś filmie dany kawałek nie zawitał. O tym jednak nie wiem, i nieświadom co czynię, zamieszczam to jako kawałki asbolutnie obce dużemu ekranowi. Tutaj przecież mogłoby być ich setki, w końcu styl R'n'B jest bardzo płodny i co rusz pojawia się nowy artysta, który promuje płytę swą całkiem niezłym kawałkiem, jednak ja wyróżnię te, które dla mnie się wyróżniają. Zatem: Chris Brown - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kiss Kiss&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Run it&lt;/span&gt;, Ne-Yo - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Closer&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Miss Independent&lt;/span&gt;, Timbaland - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Give it to me&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bounce&lt;/span&gt;, Craig David - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hot Staff&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;JUSTIN TIMBERLAKE*&lt;/span&gt;, Nelly - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hot in Here&lt;/span&gt;, N.E.R.D. - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;She wants to move&lt;/span&gt;, Usher - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Yeah&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Love in this club&lt;/span&gt;. To tylko malutka cząstka, jednak to mi się najbardziej z tymże stylem kojarzy.&lt;br /&gt;Wszystko wyżej wymienione powinno rozgrzać każdą nudną imprezę. I nie tylko nudną. Polecamy to też niespełnionym Djom, którzy uważają, że najlepsze jest techno bądź disco polo. IT'S NOT!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* - mistrz, król, idol. Dla niego będzie kiedyś oddzielny wpis, gdzie rozpiszę się nad jego twórczością, ale co do imprez - wystarczy wybrać jeden, dowolny kawałek. Jeśli nie będzie to pościelówka, to właśnie znalazłeś świetny kawałek do tańca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dancing in the moonlight&lt;/span&gt; wprost z soundtracka &lt;span style="font-style: italic;"&gt;A Walk to Remember&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-5056173800891062609?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/5056173800891062609/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/shake-it-babe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5056173800891062609'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/5056173800891062609'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/shake-it-babe.html' title='Shake it, babe!'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbhFGRt4E2I/AAAAAAAAAA0/ETmdIAYmkQI/s72-c/zjom.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-310316321321115216</id><published>2009-03-11T19:55:00.000+01:00</published><updated>2009-03-11T23:18:52.091+01:00</updated><title type='text'>Taki jeden idol...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbgJrx89dBI/AAAAAAAAAAs/SmnNg8DPblU/s1600-h/kania.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 162px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbgJrx89dBI/AAAAAAAAAAs/SmnNg8DPblU/s200/kania.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312006408231547922" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Idoli znajduje się patrząc na wiele aspektów. W dzisiejszych czasach idolem może stać się praktycznie każdy, kto zaimponuje drugiej osobie w jakikolwiek sposób. Im mniej wymagająca widownia, tym łatwiej jest się jej przypodobać. Ja jednak do takich nie należę...&lt;br /&gt;W przeciągu mojego stosunkowo krótkiego życia idoli miałem dość sporo. Kto jednak traktowałby poważnie Spidermana, Power Rangers czy Żółwie Ninja jako prawdziwy autorytet. Mój stosunek do nich można więc nazwać bardziej dziecięcym zafascynowaniem niż prawdziwym stawianiem sobie za wzór. Parę lat od tego czasu minęło, trochę więcej wiem i dużo więcej wiem o sobie. Dziś idoli również mam paru, jednak nie są oni już postaciami z kreskówek(no chyba, że Eric Cartman z 'South Park'). Jednym z nich jest &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kanye West&lt;/span&gt; (zdj. obok). I o tym muzyku właśnie będzie dzisiejszy wpis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek trochę biograficznych formalności:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kanye Omari West&lt;/b&gt;  (ur. 8 czerwca 1977 w Atlancie w stanie Georgia) – wielokrotnie nagradzany amerykański producent muzyczny i raper. Artysta współpracował z wieloma wykonawcami. Jest również założycielem wytwórni płytowej GOOD Music. Jego maskotką i symbolem jest pluszowy miś nazywany &lt;i&gt;The Dropout Bear&lt;/i&gt;, który pojawił się na okładkach trzech jego albumów oraz na okładkach singli &lt;i&gt;"Stronger"&lt;/i&gt; oraz &lt;i&gt;"Homecoming"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do twórczości : 4 albumy. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;The College Dropout&lt;/span&gt; -pierwszy - jeszcze nie trafił do moich(uszu), jednak oceniając po tym, że osiągnął status platyny w Stanach oraz, że znajdował się tam Jesus Walk, jestem gotów powiedzieć, że to sygnalizowało jaki sukces ma przed sobą Kanye. Następny -&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Late Registration&lt;/span&gt; - to już bardzo dobrze mi znany, z którego &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Diamonds from Sierra Leone&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gold Digger&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Touch The Sky&lt;/span&gt; na tyle rozkochały mnie w sobie, że Kanye zdobył moje uznanie i pozycję wśród moich ulubionych artystów. Wszystko jednak było przed nami - następnym albumem był &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Graduation&lt;/span&gt;. I wtedy też, po dokładnym przesłuchaniu( wielkokrotnym ) tegoż mogłem stwierdzić, że Kanye, obok Justina, stanie się moim idolem po wsze czasy. Każda piosenka miała coś w sobie, każdej piosenki trzeba posłuchać. Po prostu TRZEBA! Najbardziej znane &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Stronger&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Homecoming&lt;/span&gt; czy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;The Good Life&lt;/span&gt; to tylko 3 z 13 genialnych utworów. Osobiście preferuję jeszcze choćby &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Champion&lt;/span&gt; czy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Good Morning&lt;/span&gt;, ale tak naprawdę trudno wskazać najlepszy. Jeśli chcemy potwierdzenia co do jakości albumu - wystarczy spojrzeć na to osiągnięcie - podwójna platyna. W czasach, gdzie 90% ludzi słucha muzyki w postaci mp3, czy innych plików audio, to spore osiągnięcie. Szczególnie dla kogoś, kto nie tworzy standartowej muzyki popularnej 'dla każdego'. Ale przechodzimy już do ostatniego albumu - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;808s &amp;amp; Heartbreak&lt;/span&gt;. Sprzedaż dopiero się rozkręca, gdyż płyta wyszła dopiero pod koniec roku 2008, choć i tak osiągnęła już pierwsze miejsca na listach w Stanach. Album promują trzy single - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Love Lockdown&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Heartless&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;See You In My Nightmares&lt;/span&gt; - osobiście trzy moje faworytki z tego albumu - i dla leniwych powinny wystarczyć by móc przekonać się do tego albumu i wziąć go do ręki, by sprawdzić resztę. Album w całości nagrany przy użyciu Roland TR-808, stąd nazwa "808s", oraz auto-tunera, który zmienia głos wykonawcy. Druga część nazwy, "Heartbreak", mówi o złamanym sercu Kanye po utracie swojej narzeczonej. Artysta opowiada o tym w dziesięciu utworach na albumie, natomiast piosenka "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Coldest Winter&lt;/span&gt;" została nagrana w hołdzie dla zmarłej mamy wykonawcy. Także świetna, po pierwszym przesłuchaniu od razu wpadła mi w ucho. Na przestrzeni lat widać, że Kanye nie pozostaje w stagnacji, szuka sobie stylu - miesza różne gatunki ze sobą tworząc swój własny. Jest doskonałym przykładem faceta, któremu nie było w życiu łatwo, jednak dzięki swojej niesamowitej osobowości i wytrwałości osiągnął to, o czym marzył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym samym przejdźmy do krótkiego wywodu na temat mojego zachwytu jego postacią. Otóż - nie samą muzyką żyje człowiek. Trzeba mieć z kogo czerpać wzorce. Co prawda, na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że Kanye nie powinien należeć do grona autorytetów młodzieży, jednak ja go oceniam nieco pozytywniej. Jedno trzeba o nim powiedzieć - wiele osiągnął, po części dzięki talentowi, a po części dzięki temu, że wykorzystał go, wierzył w niego i znał swoją wartość. West nie udaje skromnego - nie jest taki. Wie, ile jest wart - co więcej - zawsze sobie kpi, mówiąc o sobie chociażby artysta stulecia. I tu nie chodzi o zarozumiałość - jednak dzisiejszemu zakompleksionemu społeczeństwu trzeba stawiać za wzór ludzi, którzy pokazują, że nie trzeba byc takim pokornym, ponieważ to czasem nie wystarczy, by osiągnać marzenia. Trzeba wierzyć w siebie i znać swoją wartość - to jest naprawdę połowa sukcesu.&lt;br /&gt;Choć ja za ucznia Kanye uważać się jeszcze nie mogę, to staram się powoli zmieniać swoje nastawienie, by któregoś dnia móc powiedzieć, że wcieliłem jego słowa w życie.&lt;br /&gt;Pewność siebie. To jest podstawa. Polecam w tym momencie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Champion&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Amazing&lt;/span&gt; - dwa utwory, jakby laurki wystawione samemu sobie. Świetne kawałki - i do słuchania i do czerpania inspiracji.&lt;br /&gt;Jeszcze tylko krótko - jedna kwestia, która stawia Kanye wśród absolutnych wzorców dla mnie - wyczucie stylu, gust. Zawsze świetnie ubrany, wyróżniający się. Dokładnie taki chciałbym być, dlatego też stawiam sobie jego za wzór mody.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;Koniec&lt;/em&gt; i bomba, a &lt;em&gt;kto czytał ten trąba&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-310316321321115216?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/310316321321115216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/taki-jeden-idol.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/310316321321115216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/310316321321115216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/taki-jeden-idol.html' title='Taki jeden idol...'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbgJrx89dBI/AAAAAAAAAAs/SmnNg8DPblU/s72-c/kania.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-6510510002471663873</id><published>2009-03-09T17:52:00.000+01:00</published><updated>2009-03-09T18:24:13.135+01:00</updated><title type='text'>M. vs. M.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbVQoLyHCwI/AAAAAAAAAAk/L_FBwqWO9O8/s1600-h/mormraz.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 145px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbVQoLyHCwI/AAAAAAAAAAk/L_FBwqWO9O8/s200/mormraz.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5311239986841324290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio litera M należy do moich ulubionych. Co więcej - od zawsze należała - chociażby z powodu tego, iż znajduję się na początku mego imienia, będąc jednocześnie jakby jego symbolem. Powody mojej słabości do tej litery są jak najbardziej osobiste, jednak są też takie, którymi mogę się podzielić.&lt;br /&gt;Jeden powód nazywa się James Morrison. Drugi zaś - Jason Mraz.&lt;br /&gt;I tych dwóch panów dotyczyć będzie ten wpis. Odkryłem ich stosunkowo niedawno, jednakże, jaby to nie brzmiało, zakochałem się w obu panach. Przeanalizujmy ich postacie na zasadzie pojedynku:&lt;br /&gt;1. Dotychczasowa kariera - Mraz ma na swoim koncie już bardzo dużo. Trzy solowe albumy, wiele singli, udziałów w soundtrackach, platyna pierwszej płyty, 5. miejsce w Stanach drugiej i 3. miejsce najnowszej. Pod tym względem młodszy Morrison wyraźnie odstaje od kolegi, gdyż ma na swoim koncie dwie płyty, aczkolwiek wydane z nie mniejszym sukcesem niż Jasona, gdyż pierwsza została pokryta czterokrotną platyną w Wielkiej Brytanii, a nowa jest rozchwytywana na całym świecie.&lt;br /&gt;2. Ostatnia płyta, rok 2008 - ze strony Mraza 'We sing, We dance, We steal things', natomiast ze strony Morrisona 'Songs for You, Truths for me'. I cóż mogę powiedzieć? Przesłuchałem obie wzdłuż i wszerz. I byłem zachwycony. Jason bardziej pozytywnie, z uśmiechem, z dowcipem, James bardziej sentymenatlnie, melancholijnie, z ogromną dozą piękna. I jestem gotów polecić obie. Fani dobrej muzyki nie mogą przegapić tych krążków, gdyż to na pewno jedne z najciekawszych wydarzeń muzycznych 2008. Co do Morrisona: 'You make it real', 'Broken Strings' czy 'Dream on Hayley', natomiast Mraz: 'Butterfly', 'Beautiful mess' czy 'I'm yours' - te utwory powinny pokazać co nie co na temat tych dwóch. Jeśli jednak chce się móc w pełni docenić kunszt, absolutnie zalecanym jest przesłuchanie całych krążków. Nie powinno się zejść dłużej niż 2 godzinki, a taka dawka muzyki może pozostać na długo w pamięci.&lt;br /&gt;3. Największy hit - jeśli chodzi o Mraza to absolutnie I'm yours jest najbardziej rozchwytywanym utworem. Podbiło dziesiątki list na całym świecie - sielankowy nastrój, poetycki tekst i wspaniały wokal to niektóre z argumentów, dla których ludzie na całym świecie spędzają dnie słuchając tegoż utworu. Ze strony Morrisona - Broken Strings, nagrana razem z piosenkarką R'n'B, Nelly Furtado. Piosenka dopasowuje się pod względem nastorju do płyty i jest dosyć smutnym wyznaniem względem drugiej osoby, jednak emanująca wręcz siła i emocje z tego utworu pozostają w człowieku i na pewno często chce się wracać do tego utworu.&lt;br /&gt;4. Mój ulubiony utwór - wiele jest takich. Naprawdę wiele. Dlatego nie mógłbym pozostać przy jednym. Ze strony Mraza będą to 'Song for a friend', 'Details in the fabric' i 'Keep on hoping'. Szczególnie ten pierwszy zapadł mi w pamieci i skradł moim uszom wiele cennych chwil. Morrison urzekł mnie natomiast utworami 'You give me something', 'One Last Chance' czy wcześniej wspomnianie 'You make it real'. To są chyba te najważniejsze, choć oczywiście te największe hity tym wiele nie ustępują, również pozotając w absolutnej czołówce mojej playlisty.&lt;br /&gt;5. Współpraca - otóż właśnie. Wyżej wymieniony utwór przeze mnie, tytułem 'Details in the fabric', powstał tak naprawdę nie tylko z inicjatywy Mraza, ale także właśnie Jamesa Morrisona. Dlatego też jest dla mnie szczególny. Nie podawałem w tym wpisie żadnych linków właśnie dlatego, by docenić ten jeden, który teraz zaprezentuję. Delektujmy się: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qlHBGlVVHUs"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=qlHBGlVVHUs&lt;/a&gt;. Występ w londyńskiej sali koncertowej. Coś dla smakoszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując, a jednocześnie podejmując trudną decyzję - niniejszym oznajmiam, iż Jason Mraz wyżej znajduje się w mojej hierarchi aniżeli James Morrison, jednak obu artystów serdecznie polecam i mam nadzieję, że trafią także do Was, czytających.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M&lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-6510510002471663873?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/6510510002471663873/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/m-vs-m.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/6510510002471663873'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/6510510002471663873'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/03/m-vs-m.html' title='M. vs. M.'/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SbVQoLyHCwI/AAAAAAAAAAk/L_FBwqWO9O8/s72-c/mormraz.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-7521512118467452202</id><published>2009-02-22T18:34:00.000+01:00</published><updated>2009-03-09T18:38:39.902+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SaGM_sC8R6I/AAAAAAAAAAc/KrQgwd7jopw/s1600-h/lepsza_polowa__by_insaniae.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 132px; height: 132px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SaGM_sC8R6I/AAAAAAAAAAc/KrQgwd7jopw/s320/lepsza_polowa__by_insaniae.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305676861802301346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy muzyczny wpis będzie dosyć nostalgiczny i refleksyjny. Jak wspomniałem w pierwszym poście - muzyka obrazuje moje życie. Jest często odbiciem mojego nastroju. Tworząc ten artykuł mam absolutnie humor na smutne piosenki. I takie też zamierzam polecić. Pomimo, że założeniem bloga miało być bardziej przestawianie recenzji konkretnych artystów czy płyt, to będą się także pojawiały wpisy tematyczne, przedstawiające jakiś zbiór piosenek, które w danym momencie cieszą me ucho.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trakcie tworzenia wpisu słucham piosenki, która męczy mnie dzisiaj już cały dzień:&lt;br /&gt;( &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=uCUEXpOpCGM"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=uCUEXpOpCGM&lt;/a&gt; ) Gutek w piosence Pidżamy Porno - Nikt tak pięknie nie mówił. Świetny wokal, genialny, poetycki wręcz tekst i wspaniała okazja - 19. urodziny Pidżamy. Serdecznie polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugą z kolei będzie Happysad - Długa droga w dół ( &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=j_mShOKJ3Qw"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=j_mShOKJ3Qw&lt;/a&gt; ). Piosenka zdecydowanie dla nieszczęśliwie zakochanych. Z mocnymi akcentami, aczkolwiek również głębsza niż twardsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz jedziemy za granicę - legendarny utwór - tym razem w wykonaniu Jeffa Bucketa - Hallelujah.( &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=AratTMGrHaQ"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=AratTMGrHaQ&lt;/a&gt; ) Piosenka na każdą porę, jeden z utworów wszech czasów, który każdy w swoim życiu chociaż kilka razy usłyszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że takim piosenkom bardziej się należą długawe opisy niż Gutkowi czy Happysad, ale to są klasyki, które bronią się same, brzmiąc:&lt;br /&gt;Mettalica - Nothing Else Matters ( &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=scDdiHIP4ag"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=scDdiHIP4ag&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;Led Zeppelin - Since I've been loving you( &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wEiyGgWt6no"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=wEiyGgWt6no&lt;/a&gt; )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To na tyle. Nie wolno słuchać zbyt wielu smutnych piosenek, gdyż mogą one sprawić efekt odwrotny od żądanego. Miejmy czas na refleksję, aczkolwiek nie można tym czasem zapełniać całej swojej egzystencji, gdyż trzeba się także cieszyć życiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M &lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-7521512118467452202?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/7521512118467452202/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/02/pierwszy-muzyczny-wpis-bedzie-dosyc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7521512118467452202'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/7521512118467452202'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/02/pierwszy-muzyczny-wpis-bedzie-dosyc.html' title=''/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SaGM_sC8R6I/AAAAAAAAAAc/KrQgwd7jopw/s72-c/lepsza_polowa__by_insaniae.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5196529144756522198.post-3423736626125478118</id><published>2009-02-17T21:21:00.000+01:00</published><updated>2009-02-22T18:54:13.143+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SZslDHhdkHI/AAAAAAAAAAU/oh-uIaoezJs/s1600-h/blogasek.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 110px; height: 110px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SZslDHhdkHI/AAAAAAAAAAU/oh-uIaoezJs/s320/blogasek.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5303873721648124018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Cóż... pierwszy wpis będzie dotyczył niczego... Jest to dopiero początek projektu, który ma na celu stworzenie bloga, na którym co jakiś czas będę umieszczał wpisy dotyczące muzyki, której słucham... czyli całego mojego życia.&lt;br /&gt;Jako, że gatunków wielorakich jestem fanem to każdy powinien coś znaleźć dla siebie.&lt;br /&gt;Pozdrawiam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Blask of M &lt;33]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5196529144756522198-3423736626125478118?l=costamodsiebie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/feeds/3423736626125478118/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/02/coz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3423736626125478118'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5196529144756522198/posts/default/3423736626125478118'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://costamodsiebie.blogspot.com/2009/02/coz.html' title=''/><author><name>Mar.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02196241449559835069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SdfvCNZ7fGI/AAAAAAAAADA/6bBjxO1KIjU/S220/glasses_by_xTive.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_AYF2dqmAZlg/SZslDHhdkHI/AAAAAAAAAAU/oh-uIaoezJs/s72-c/blogasek.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
